"Rzeczpospolita" opierając się na prognozach firmy Euler Hermes, która zajmuje się ubezpieczaniem należności informuje, że kondycja branży pogarsza się: rośnie nie tylko wielkość zaległości, ale jednocześnie maleje liczba rozpoczynanych inwestycji, a zwiększa się ilość spraw kierowanych do windykacji i upadłości. Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że w szczycie sezonu budowlanego, przedsiębiorcy nie spłacali w terminie aż 27 proc. należności. O o 5 punktów procentowych więcej niż rok temu. Sytuacja może się jeszcze pogorszyć bo mała ilość zleceń odetnie firmy od gotówki. Wątpliwe jest również, by branżę kredytowały banki

"Rzeczpospolita" podkreśla, że problemy uderzają zwłaszcza w firmy podwykonawcze, na które główni wykonawcy przerzucają część kosztów, opóźniając lub zmniejszając płatności.