Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekord wszech czasów pobity. Złoto nigdy nie było tak drogie

25 lipca 2011, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rekord wszech czasów pobity. Złoto nigdy nie było tak drogie
Shutterstock
Tak drogiego złota w historii nowoczesnego świata nie było. Kto może ucieka od dolara i inwestuje w kruszec, bo świat finansów boi się bankructwa USA. Są coraz mniejsze szanse, by porozumieli się Demokraci z Republikanami i uchwalili większy limit zadłużenia.

Za uncję złota trzeba było zapłacić w poniedziałek 1624 dol., to historyczny rekord notowań. Powodem wzrostu cen kruszcu jest brak porozumienia w USA ws. zwiększenia limitu zadłużenia - podają maklerzy.

"Zwyżka notowań złota wynika m.in. z braku porozumienia amerykańskich polityków w sprawie podwyższenia limitu długu publicznego. Problem ten jest o tyle istotny, że jeśli Republikanie i Demokraci nie wypracują wspólnego rozwiązania do 2 sierpnia, to federalnemu rządowi grozi niewypłacalność" - stwierdziła analityk DM BOŚ Dorota Sierakowska.

Prezydent USA Barack Obama nawoływał do szybkiego zawarcia kompromisu, mimo to nadal nie udało się do niego doprowadzić. Według analityka TMS Brokers Przemysława Gerschmanna, sprawę mocno nagłaśniają amerykańskie media, więc "każda nowa informacja jest szybko dyskontowana przez rynek".  W jego opinii "widmo niewypłacalności USA stało się bardziej realne", bo podczas weekendu amerykańscy politycy nie doszli do porozumienia.

Sierakowska podkreśla, że rozwiązywanie problemu w ostatniej chwili, nie sprzyja zaufaniu inwestorów do amerykańskiej gospodarki. "Ucierpieć może na tym wartość dolara, a jeśli tak się stanie, to będzie także impuls do dalszego wzrostu cen złota" - stwierdziła. W połowie maja Stany Zjednoczone osiągnęły ustawowo dozwolony limit zadłużenia - 14,3 bln dolarów. Oznacza to, że nie mogą zaciągać więcej długów bez podniesienia tego pułapu. Rząd USA korzysta z nadzwyczajnych rezerw budżetowych, aby spłacać należności, ale rezerwy te wyczerpią się około 2 sierpnia.

Demokraci i Biały Dom nie chcą zaakceptować dużych cięć wydatków, gdyż wymagają one ograniczenia wielu programów rządowych wprowadzonych z myślą o ochronie najuboższych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj