Dziennik Gazeta Prawana logo

Obama się ugiął. Podwyżki podatków nie będzie

26 lipca 2011, 08:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barack Obama i Demokraci ugięli się przed żądaniami Republikanów. Zgodzą się na wielkie cięcia wydatków rządowych, do tego nie podniosą podatków. Analitycy ostrzegają jednak, że szanse na porozumienie budżetowe wciąż są minimalne.

Rzecznik Białego Domu, Jay Carney, powiedział nieco wcześniej, że prezydent popiera plan przywódcy demokratycznej większości w Senacie, Harry'ego Reida, w którym proponuje się podniesienie limitu długu i redukcję wydatków rządowych o 2,7 biliona dolarów. Plan ten nie przewiduje żadnego podwyższenia podatków, czego poprzednio domagał się Obama i czemu sprzeciwiali się Republikanie.

Najnowsze stanowisko prezydenta komentuje się jako jego kapitulację wobec Partii Republikańskiej (GOP). Swoją zgodę na podniesienie pułapu długu uzależniała ona od dokonania znacznych cięć wydatków i nie zgadzała się na podwyżki podatków jako drogę do równoważenia budżetu. GOP ma większość w Izbie Reprezentantów.Tymczasem republikański przewodniczący Izby Reprezentantów, John Boehner, przedstawił w poniedziałek kolejny plan podniesienia limitu zadłużenia opracowany przez swoją partię. Przewiduje on dokonanie tego w dwóch etapach - teraz i za około 6 miesięcy.

Na to z kolei nie zgadzają się Demokraci, którzy posiadają większość w Senacie, w związku z czym plan nie ma praktycznie szans na uchwalenie. Gdyby zdecydowano się na dwuetapowe podnoszenie limitu, obecny spór odżyłby na początku 2012 r., czyli w gorącym okresie kampanii przed wyborami prezydenckimi.Administracja wcześniej ogłosiła, że 2 sierpnia wyczerpią się rezerwy budżetowe na spłaty bieżących rachunków. Jeżeli do tego dnia nie dojdzie do podniesienia pułapu zadłużenia, rząd nie będzie mógł zaciągać dalszych pożyczek i USA grozi niewypłacalność.

Najnowsze ustępstwo Obamy i Demokratów w sprawie podatków przybliża możliwość porozumienia. Z drugiej strony, do 2 sierpnia pozostał już tylko tydzień i obserwatorzy obawiają się, że dalsze spory - tym razem o to, jak podnieść limit długu: jednorazowo czy w dwóch fazach - mogą utrudnić uzgodnienie wspólnej ustawy i uchwalenie jej przez Kongres na czas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj