Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie dokonają czegoś, co nie udawało się w Polsce przez 20 lat

30 maja 2011, 06:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przez ostatnie 20 lat nikt nawet nie próbował obalić monopolu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Teraz mogą to zrobić za nas Amerykanie. Jak wynika z informacji „DGP”, deregulacja w sektorze energetycznym była jednym z tematów rozmów prezydenta Baracka Obamy i premiera Donalda Tuska. Ma być również kluczowym tematem podczas polsko-amerykańskiego szczytu gospodarczego, który przedstawiciele obu krajów zaplanowali na jesień tego roku.

Amerykanie chcą być pewni, że PGNiG straci uprzywilejowaną pozycję, zanim jeszcze rozpoczną oni inwestycje w eksploatację gazu łupkowego w Polsce. Tym samym Stany Zjednoczone i Polska idą ręka w rękę z Komisją Europejską. W czerwcu minie ultimatum KE w sprawie regulacji cen gazu. Zdaniem Brukseli Warszawa łamie unijne prawo o konkurencji, bowiem ceny gazu powinien kształtować rynek, czyli zasady podaży i popytu. W Polsce ustala je URE na wniosek PGNiG. Dodatkowo firmy handlujące paliwem muszą uzyskiwać specjalne zezwolenia – dotyczy to podmiotów, które zamierzają dostarczać gaz zarówno podmiotom gospodarczym, jak i odbiorcom indywidualnym.

Nasz rząd obiecuje, że już wychodzi naprzeciw ich oczekiwaniom. – Jesteśmy w trakcie tworzenia mapy drogowej dojścia do konkurencji na rynku gazu w Polsce. Pracuje nad tym zespół ds. liberalizacji rynku gazu, w skład którego wchodzą przedstawiciele administracji państwowej, URE i sektora – mówi Maciej Kaliski, dyrektor departamentu ropy i gazu w Ministerstwie Gospodarki. Proces, nawet jak na polskie warunki, jest skomplikowany. Hamulcowym będzie PGNiG. Polski czempion bez żadnych doświadczeń na wolnym rynku ma słuszne obawy, że w normalnych warunkach zacznie szybko tracić klientów, nie mogąc zaoferować konkurencyjnych cen.

– Po deregulacji rynku PGNiG zostanie z ogromną ilością drogiego gazu z Rosji, którego nie będzie miało komu sprzedać – przyznaje Janusz Kowalski, ekspert rynku energetycznego. Dziś wysokie, niekonkurencyjne ceny za gaz płacą klienci. Cena wynegocjowana z Gazpromem jest najwyższa w Europie. Taniej kupują m.in. Niemcy, Francuzi, Czesi i Węgrzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj