>>>Ten program rozliczy cię z fiskusem

Reklama

Grecy i Irlandczycy chcą, by Unia zgodziła się na obniżenie oprocentowania pożyczek, które kraje dostały na uratowanie się przed bankructwem. Tłumaczyli, że bez tego, nie uda im się uniknąć kolejnych problemów. Tym planom twarde "nein" mówili Niemcy.

Teraz jednak Angela Merkel zmienia zdanie - twierdzi agencja Bloomberg. Kanclerz Niemiec zgadza się na ścięcie oprocentowania. Jednak stawia twarde warunki. Domaga się, by Grecja sprywatyzowała większość swych państwowych spółek. Z kolei Irlandia musi podnieść coś, co pozwoliło na stworzenie gospodarczego tygrysa - czyli podatek dla firm. Dublin ma przestać blokować próby wprowadzenia jednakowej daniny korporacyjnej dla strefy euro.