Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak broni pomocy dla Fiata

10 lutego 2011, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Unia Europejska nie powinna blokować rządowej pomocy dla Fiata - uważa wicepremier Waldemar Pawlak. Według szefa ludowców te pieiądze pomogą włoskiej firmie robić lepsze samochody, co sprawi, że europejskie produkty będą bardziej konkurencyjne.

Pomoc, której Polska chce udzielić Fiatowi, jest zgodna z regulacjami unijnymi - poinformował w czwartek wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Jego zdaniem KE nie będzie przeszkadzać w modernizacji europejskiego przemysłu samochodoweg

Komisja Europejska poinformowała w środę, że zbada dokładnie ulgi podatkowe i dotacje, jakich Polska chce udzielić na rzecz inwestycji jednej ze spółek Fiata w woj. śląskim. Sprawa nie dotyczy produkowanych w fabryce Fiata w Tychach samochodów, ale wytwarzanych w fabryce Fiat Powertrain Technologies Poland w Bielsku-Białej silników benzynowych nowej generacji. KE ma wątpliwości, czy pomoc publiczna dla tej inwestycji nie wzmocni zanadto Fiata w zakresie jego udziałów w rynku oraz zdolności produkcyjnych.

"Ta pomoc, jeżeli zostanie przyznana, jest zgodna z regułami europejskimi. Tutaj staramy się dotrzymać tych wszystkich formalnych przesłanek. Bardzo zależy nam na tym, by w Polsce były nowoczesne technologie, nowoczesne rozwiązania techniczne" - poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej Pawlak. Dodał, że na wsparcie takich inwestycji przeznaczone są m.in. środki w Programie Operacyjnym Innowacyjna Gospodarka.

"Nie sadzę, żeby Komisja Europejska była przeszkodą, by przeszkadzała w modernizacji europejskiego przemysłu samochodowego" - powiedział wicepremier. Jego zdaniem ważne jest, by produkowane w Europie auta były coraz bardziej nowoczesne, by zużywały mniej paliwa, a tym samym emitowały mniej spalin. Dzięki temu produkcja europejska będzie bardziej konkurencyjna na rynkach światowych.

Wszczęcie przez KE formalnego postępowania wyjaśniającego daje zainteresowanym stronom możliwość zgłaszania swoich uwag w tej sprawie. Nie przesądza to jednak o wyniku postępowania.

"Komisja popiera pomoc udzielaną jako zachętę do realizacji projektów inwestycyjnych w regionach mniej rozwiniętych oraz w regionach, w których stopa bezrobocia jest wysoka. Musimy być jednak bardzo ostrożni i zadbać o to, aby występujące w związku z tym zakłócenia konkurencji nie przewyższyły korzyści wynikających z pomocy, szczególnie w sektorach, w których pojawiają się nadwyżki zdolności produkcyjnych lub inne problemy" - oświadczył w komunikacie unijny komisarz ds. konkurencji Joaquin Almunia.

Jak podaje KE, koszty inwestycji wynoszą 180 mln euro (ok. 732,7 mln zł). Polska zamierza przyznać pomoc w wysokości 40,9 mln euro (166,4 mln zł) w formie ulgi podatkowej, dotacji w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka oraz bezpośrednich dotacji: jako zachęty do realizacji inwestycji oraz na koszty związane z zatrudnieniem. Takie plany Polska zgłosiła do Brukseli na początku ubiegłego roku. (PAP)

mmu/ pad/ bk/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj