Dziennik Gazeta Prawana logo

To oni piszą politykom programy gospodarcze

9 lutego 2011, 10:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
To nie politycy piszą programy gospodarcze partii. Za ugrupowaniami politycznymi stoją byli ministrowie, bankowcy, czy ekonomiści. Oto, kto naprawdę odpowiada za pomysły polskich ugrupowań

>>> Ten program rozliczy cię z fiskusem

Eksperci ze znanymi nazwiskami pomagają partiom przygotować ich programy. I choć to politycy podejmują strategiczne decyzje, gros prac wykonują specjaliści.

Największy problem z programem ma PO, ponieważ będzie on skrzyżowaniem głosów zaplecza partyjnego i rządowego. I raczej to drugie zdobędzie decydujący wpływ na jego ostateczny kształt. "Polityka rządu powstaje w resortach, a my to potem przekładamy tak, żeby trafiło pod strzechy. Piszemy teraz wiele opracowań, które zdaniem instytutu powinny być lajtmotivem przyszłego programu" - mówi nam Jarosław Makowski, szef think-thanku Platformy, czyli Instytutu Obywatelskiego.

Jednak posłowie PO nie potrafią odpowiedzieć na pytanie, kto będzie autorem programu gospodarczego. – Boni, Rostowski, Bielecki – wylicza nasz rozmówca. To oni mają największy wpływ na to, z jaką ofertą Platforma pójdzie do wyborów. Kłopot w tym, że ich poglądy w wielu sprawach są rozbieżne.

Sztandarowym przykładem jest OFE, gdzie wciąż widać różnice między Jackiem Rostowskim i Krzysztofem Bieleckim a Michałem Bonim. Dlatego PO na razie czeka z dyskusją o programie. "Tusk powiedział, że najpierw musimy zająć się wspólnym frontem i ustabilizować sytuację wewnętrzną. Potem weźmiemy się za listy wyborcze, a dopiero później za całą resztę" - opowiada członek władz PO.

W PSL sprawa jest prostsza – za rolnictwo, jedyną kwestię, na której ludowcom naprawdę zależy, odpowiada urzędujący minister Marek Sawicki. Resztą kwestii gospodarczych zajmują się politycy Stronnictwa – np. Mirosław Pietrewicz czy Aleksander Łuczak. Z Waldemarem Pawlakiem na czele. Ich program jest prosty: w kampanii będą bronili KRUS-u i wysokości dopłat unijnych.

Opozycja ma szersze zainteresowania, choć rozmaite strategie – także jeśli chodzi o sposób korzystania z rad ekspertów. – My mamy program przyjęty na kongresie w Krakowie, jego złożenia są stałe, a eksperci odpowiadają za szczegółowe rozwiązania – mówi Beata Szydło, wiceprezes PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego współpracuje z Instytutem Sobieskiego, którego szefem jest Paweł Szałamacha (wiceminister skarbu w rządzie PiS), a także Instytutem Kościuszki oraz Instytutem Republikańskim. – Sporządzaliśmy propozycje programowe dotyczące OFE, upadłości konsumenckiej i podatku bankowego – wylicza Szałamacha. Te sprawy będą podstawą programu gospodarczego PiS.

Inny model zaplecza eksperckiego ma SLD. Tworzy je 10 osób, pracowników naukowych z SGH i Akademii Leona Koźmińskiego. Jest wśród nich m.in. Elżbieta Mucha, była wiceminister finansów w rządach lewicy. Ich nieformalnym patronem pozostaje Grzegorz Kołodko, zwolennik interwencjonizmu państwa. "To jego radzi się Napieralski" - dodaje nasz rozmówca i podkreśla: "Tylko radzi".

Bo w przypadku PJN jest odwrotnie: to eksperci stworzyli program organizacji. Za patrona partii uważa się Krzysztofa Rybińskiego, pod którego wpływem kierownictwo umieściło w swoim programie tak ryzykowne z punktu widzenia politycznego punkty, jak zrównanie wieku emerytalnego czy likwidacja ulg dla najbogatszych. Koordynatorem ds. szczegółowych rozwiązań został Mirosław Barszcz, b. wiceminister finansów i szef resortu budownictwa w rządzie PiS.

Jednak współpraca między ekspertami od gospodarki a politykami nie układa się harmonijnie. Ci pierwsi krytykują partie za niski poziom wiedzy i populizm. Często wręcz wstydzą się, że z nimi współpracują – wolą to utrzymać w tajemnicy.

"Naukowcy czują, że politycy ich wykorzystują" - przyznaje Paweł Szałamacha. Jeden z profesorów, który miał przygotować gospodarczą analizę dla PO, wczoraj po naszych pytaniach zrezygnował. "Nie chcę być kojarzony z żadną partią" - tłumaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj