Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie masz żadnych długów? I tak trafisz na czarną listę!

20 października 2010, 06:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Banki każą nam płacić wyższe raty
Banki każą nam płacić wyższe raty/Inne
Na czarnych listach dłużników znajduje się kilkanaście tysięcy firm, które nie mają żadnych zaległości. Biura informacji gospodarczej nie weryfikują informacji podawanych przez wierzycieli.

Biznesmeni alarmują, że choć są rzetelnymi płatnikami, nikt ich nie wzywa do zapłaty, widnieją na liście dłużników. Nie mogą się ubiegać o kredyty, nawet podpisać umowy z operatorem telefonii komórkowej. Wpisują ich tam firmy, wobec których nie mają przeterminowanych zobowiązań.

– Do biura trafia kilkadziesiąt skarg w tej sprawie – przyznaje Aneta Cichosz, specjalista ds. PR Krajowego Rejestru Długów.

Biura prowadzące listy dłużników twierdzą, że jedynie pośredniczą w przekazywaniu informacji o zadłużeniach i nie są uprawnione do rozstrzygania, czy dana firma jest dłużnikiem, czy nie.

– BIG badają jedynie, czy wierzyciel przedstawił im odpowiednie dokumenty – mówi Edyta Stępień, prawnik z Kancelarii Radców Prawnych Kurek, Kościółek, Wójcik. Są to np. faktury lub orzeczenia sądu z nadaną klauzulą wykonalności.

Przedsiębiorca, który niesłusznie znalazł się na liście, może się bronić. Musi się zgłosić do wierzyciela, który ma wówczas obowiązek jak najszybciej (nie później niż w ciągu 14 dni) usunąć nieprawdziwą informację. Biuro usunie nieprawidłowości w terminie tygodnia.

Za podanie nieprawdziwych informacji odpowiedzialność ponosi wierzyciel. W razie sporu to on będzie musiał udowodnić przed sądem, że dług istnieje. Co więcej, za podawanie do BIG fałszywych informacji, a także za brak usunięcia na czas informacji o spłaconym zobowiązaniu grozi grzywna do 30 tys. zł.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku uznał ostatnio, że zamieszczenie informacji w BIG bez wcześniejszego poinformowania o tym fakcie dłużnika jest niezgodne z prawem i narusza dobra osobiste zarówno osoby fizycznej, jak i przedsiębiorstwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj