Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia nie uratuje Polski przed Rosją

25 czerwca 2010, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Unia nie uratuje Polski przed Rosją
Unia nie uratuje Polski przed Rosją/Inne
To miało być unijne prawo, które ratowałoby Polskę, gdyby Rosja zakręciła kurki z gazem. Niestety okazało się, że na naszych sojuszników z Brukseli nie możemy liczyć. Z ostatecznej wersji dokumentu zniknęły przepisy, które gwarantowały naszemu krajowi bezpieczeństwo energetyczne.

Zakończyły się negocjacje nad ostatecznym kształtem unijnego rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa dostaw gazu. Niestety, potwierdziły się nasze wcześniejsze informacje – z przyjętej wersji projektu zniknęła część ważnych dla Polski zapisów.

Tak zwane rozporządzenie gazowe ma zapobiegać skutkom kryzysów gazowych w Europie. Zobowiązuje kraje członkowskie do: przygotowania planów prewencyjnych na wypadek wstrzymania dostaw, zabezpieczania rezerw gazu w ilości odpowiadającej krajowemu zapotrzebowaniu na 30 dni oraz dzielenia się surowcem z krajami dotkniętymi wstrzymaniem dostaw.

Kraje UE zgadzają się co do idei rozporządzenia, ale znacznie różnią się pod względem stosunku do szczegółowych rozwiązań. Choć UE mówi o kompromisowym projekcie, de facto zwyciężyła wersja forsowana przez państwa najlepiej zdywersyfikowane pod względem źródeł dostaw gazu. Postulaty krajów uzależnionych od dostaw z jednego kierunku, w tym Polski, przepadły. Europoseł Andrzej Grzyb przyznaje, że projekt nie spełnia wszystkich oczekiwań. W rozporządzeniu nie znalazły się zapisy popierane przez Polskę. Chodzi m.in. o włączenie do procesu reagowania na kryzysy gazowe wysokiego przedstawiciela ds. polityki zagranicznej oraz wąską definicję odbiorców chronionych.

Polska chciała, by do tej grupy zaliczano tylko przedszkola, żłobki, szpitale. Ostatecznie jednak w rozporządzeniu zapisano, że kraje same będą decydować, czy włączyć do tej grupy np. zakłady przemysłowe. W efekcie może się okazać, że uzyskanie pomocy gazowej od sąsiedniego kraju będzie trudne, ponieważ w pierwszej kolejności będzie on zaspokajał potrzeby własnych odbiorców chronionych. Deputowani przyznają, że kraje nie chcą po prostu dzielić się swoim gazem.

Z rozporządzenia wypadł też paragraf, który mówił o automatycznym uruchamianiu mechanizmów wzajemnej pomocy krajów UE, w sytuacji gdy w regionie (Polska znalazła się w regionie z Niemcami i krajami bałtyckimi) dostawy gazu spadną o 10 proc. Zastąpił go przepis, który daje możliwość wystąpienia o taką pomoc bez żadnych limitów pojedynczemu członkowi UE. Problem w tym, że pomoc zależeć będzie od zgody Komisji Europejskiej.

Rozporządzenie 22 września trafi na plenarne głosowanie Parlamentu Europejskiego. Eurodeputowani mają możliwość zgłaszania jeszcze ustnych poprawek do tego projektu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj