Dziennik Gazeta Prawana logo

Złoty wreszcie odbija się od dna

23 czerwca 2010, 11:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mimo kiepskich danych z amerykańskich gospodarki, dobre informacje o stanie europejskich potęg ratują złotego. Nasza waluta staje się coraz mocniejsza. Jeśli dzisiaj napłyną wreszcie dobre dane z amerykańskiej gospodarki, to złoty powinien ciągle iść w górę - pisze Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.

Wczoraj wieczorem na rynku było jeszcze nieco nerwowo indeksy giełdowe na Wall Street spadły za sprawą słabszych danych o sprzedaży domów na rynku wtórnym (to już seria złych informacji?). W efekcie EUR/USD nieco pogłębił wcześniejsze minimum na 1,2252 schodząc do 1,2245. W ślad za tym stracił także złoty euro podrożało dzisiaj o poranku w okolice 4,07 zł, a dolar 3,32 zł (też za sprawą spadków na giełdach azjatyckich).

Niemniej wydaje się, iż dzisiaj nastroje powinny ulec poprawie, na co bardziej wskazuje analiza techniczna. Złoty już zaczął się nieznacznie wzmacniać o godz. 10:06 euro było warte 4,0580 zł, a dolar 3,3030 zł. Z kolei notowania EUR/USD odbiły się od wsparcia na 1,2250 i powinny kierować się w stronę 1,24 w perspektywie najbliższych kilkunastu godzin. Obawy o europejski sektor bankowy zmalały, a opublikowane szacunki czerwcowych indeksów PMI dla Francji i Niemiec były zgodne z oczekiwaniami, lub lepsze.

Dzisiaj po południu kluczowe będą dane z USA. O godz. 16:00 poznamy dynamikę sprzedaży nowych domów w maju (oczek. 410 tys.), ale najważniejszy będzie komunikat po posiedzeniu FOMC o godz. 20:15. Nie należy oczekiwać, aby był on jastrzębi (co będzie powodem do osłabienia dolara), ale też nie powinien być pesymistyczny w kwestii perspektyw dla amerykańskiej gospodarki (co może podtrzymać dobre nastroje na rynkach). Ten fakt może bardzo pomóc złotemu jutro, jeżeli dodatkowo publikowane w czwartek o godz. 10:00 dane o sprzedaży detalicznej w maju będą lepsze od oczekiwań na poziomie 3,2 proc. r/r.

Wczoraj wspominałem, iż euro może podrożeć w okolice 4,07 w ramach rozpoczętej w poniedziałek korekty wzrostowej. Poziom ten został zrealizowany dzisiaj i uaktywniła się przy nim większa podaż. Ujęcie dzienne sugeruje, iż spadki powinny być kontynuowane. Kluczowe będzie przełamanie dzisiaj poziomu 4,05. To może sprawić, iż jutro rynek będzie starał się pokonać wsparcie na 4,0350.

Po naruszeniu 3,30 rynek zbliżył się w wyznaczane okolice 3,3250 (poranne maksima nie sięgnęły 3,32), gdzie uaktywniła się większa podaż. To powinno sprawić, iż rynek powinien na dłużej powrócić poniżej 3,30 w ciągu 2-3 godzin, a celem na dzisiaj będą okolice 3,2750-3,28. Z kolei jutro są szanse na testowanie rejonu 3,25 (o ile EUR/USD na to pozwoli).

Rejon 1,2250 powinien być silnym wsparciem z którego zostanie wyprowadzona zwyżka w okolice ostatnich maksimów (1,2400-1,2450). Ujęcie dzienne preferuje taki scenariusz, podobnie jak wskaźniki na 4-godzinowym. W najbliższych godzinach kluczowe będzie trwałe wyjście powyżej 1,23, a później 1,2350.

Popyt dość szybko odbudował pozycje po wczorajszym spadku poniżej 1,47. W efekcie dzisiaj można mówić o sporych szansach na testowanie okolic poniedziałkowego szczytu na 1,4935. Wciąż jednak trudno jest zakładać test poziomu 1,50 w najbliższych dniach. Silne wsparcie na dzisiaj to rejon 1,48.

Sporządził:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj