Dziennik Gazeta Prawana logo

Gazowa wojna między Rosją a Gruzją

12 października 2007, 14:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"To polityczny szantaż! Gwarantuję wam, że Gruzja się przed nim nie ugnie!" - grzmiał na mównicy premier Gruzji Zurab Nogaideli. I twardo mówił, że Tbilisi nie zgodzi się płacić Moskwie ponad dwa razy więcej za gaz. A to oznacza, że między Gruzją a Rosją wybuchła ekonomiczna wojna.

Gruzja najbardziej chciałaby zwyczajnie odwrócić się do Rosji plecami i poszukać innych źródeł energii. Bo gruzińscy politycy mają serdecznie dość adrenaliny, jaką z lubością serwują im Rosjanie, co i rusz kombinując z cenami surowców energetycznych. Zdają sobie sprawę, że jak długo Tbilisi będzie dogadywać się z Zachodem, tak długo Moskwa będzie się mściła.

A Rosjanie próbowali podejść Gruzinów i z innej strony. Otóż zaproponowali, że nie będą podwyższać cen, ale za to Gruzja odda im część swoich gazociągów. "Nigdy!" - krótko i stanowczo odpowiedział gruziński minister energetyki.

O tym, że szykuje się gazowa wojna, wiadomo było już od kilku tygodni. A wszystko zaczęło się od tego, że Gruzja wyrzuciła z kraju rosyjskich szpiegów. Moskwa wykorzystała to jako pretekst i zmusiła do wyjazdu z kraju dziesiątki Gruzinów. A kiedy skończyły się pomysły na zemstę, zawsze można zwyczajnie podnieść ceny gazu. I pogrozić. Tak jak szef Gazpromu, który zapowiedział, że jeżeli Gruzja odrzuci wyższe ceny, to będzie sobie musiała zimą radzić bez rosyjskiego gazu.

Zanosi się więc na powtórkę sprzed roku. Wtedy Rosja zakręciła gazowy kurek Ukrainie. Powód był ten sam - Kijów nie zgodził się na kilka razy wyższe ceny gazu. Ale może warto wziąć przykład z Ukraińców? Bo wzięli Rosjan na przetrzymanie i wynegocjowali dużo mniej, niż chciał Gazprom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj