Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez powódź nie będzie karpi

7 czerwca 2010, 10:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przez powódź nie będzie karpi
Inne
Możemy zapomnieć o karpiu na Boże Narodzenie. Wszystko przez powódź. Wielka woda zniszczyła większość stawów hodowlanych w Polsce. A to oznacza, że rybę na świątecznym stole będa mieli ci, któych stać będzie zapłacić wysoką cenę za karpia.

Dolny Śląsk, Małopolska, Opolszczyzna i Podkarpacie - to zagłębia stawów hodowlanych - pisze "Portal Spożywczy". Na tych obszarach znajdują się aż 66 proc. polskich hodowli karpia. A te tereny zniszczyła woda, ryby więc uciekły ze stawów.

Eksperci twierdzą, że strat nie da się szybko nadrobić - hodowla trwa aż trzy lata. W tym roku więc ciężko będzie zdobyć rybę na Boże Narodzenie. A te, które trafią do sklepów będą bardzo drogie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj