Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez fiskusa oddamy miliony obcym firmom

3 maja 2009, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polacy płacący podatki zrzucą się na setki milionów złotych odszkodowania dla zagranicznych firm. Wszystko przez fiskusa. Bo urzędy skarbowe powinny zwracać firmom VAT, za towary i usługi które u nas kupowały. Fiskus jednak się spóźniał i nie chciał wypłacić odsetek, więc koncerny poszły do sądu, który nakazał zwrot sumy i odsetek.

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał niemieckiej spółce Schwartz Pharma prawo do uzyskania odsetek od nieterminowego zwrotu VAT. To znaczy, że wszyscy przedsiębiorcy nie będą musieli czekać na wejście w życie unijnego prawa, .

Nasze przepisy nie były precyzyjne, więc fiskus, który zwykle nie zdążył oddać podatku w ciągu połowy roku od zakupu, nie płacił od zaległości odsetek. Sądy, do tej pory, stawały po stronie skarbówki.

>>>Oto dowód, że fiskus nie zna się na prawie

NSA uznał jednak, że za opóźnienia fiskus musi płacić. Zwłaszcza, że zwłoka w zwrocie VAT wynosiła około dwóch lat.. "Należy liczyć się z tym, iż ogrom wnioskodawców zwróci się do organu podatkowego o wypłatę oprocentowania od nieterminowego zwrotu, wstecz za ostatnie 5 lat od dnia otrzymania zwrotu podatku VAT. " - ocenia doradca podatkowy z kancelarii Beiten Burkhardt, Adrian Jonca.

Przed NSA także apelacja w sprawie pięciu milionów odsetek dla nieterminowego zwrotu VAT dla Volkswagena. A niemiecki koncern składa kolejne skargi.

Sytuacja przedsiębiorców zmieni się dopiero 1 stycznia 2010 r. Wtedy wchodzi w życie nowa dyrektywa unijna, która ma uregulować te kwestie. "Dyrektywa przewiduje rewolucyjne rozwiązania. Nie tylko wprowadzi termin na dokonanie zwrotu VAT, ale także o przez organy podatkowe" - informuje Tomasz Bełdyga, radca prawny z firmy doradczej KPMG.

>>>Miliardy czekają na Polaków w obcych urzędach

Zgodnie z nowymi regulacjami, wniosek o zwrot będzie można złożyć do końca września, a nie do końca czerwca, jak obecnie. Wnioski będą mieć formę elektroniczną i będą składane do organów podatkowych państwa, w którym firma ma siedzibę. Za ich pośrednictwem będą one trafiać do administracji skarbowej państwa, które ma oddać pieniądze.

Przedsiębiorcy nie będą musieli przedstawiać oryginałów faktur, ewentualnie ich kopie - jeżeli zażądają tego urzędy.

"Fiskus będzie miał cztery miesiące na zwrot pieniędzy" - mówi Bełdyga. Dodaje, że w przypadku wątpliwości termin ten będzie mógł zostać przedłużony. Nawet jeżeli organy podatkowe skorzystają ze wszystkich uprawnień do dodatkowego zbadania sprawy, po 8 miesiącach firma powinna odzyskać pieniądze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj