Dziennik Gazeta Prawana logo

Maklerzy z Wall Street - wróg publiczny USA

27 lutego 2009, 08:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Większość Amerykanów wciąż uważa maklerów z Wall Street za główną przyczynę ich kłopotów i wystawia im najgorsze noty w ogólnokrajowym sondażu dotyczącym uczciwości. Dla trzech piątych mieszkańców USA makler to symbol wszelkiego zła.

W badaniu Marist College Institute for Public Opinion ankietowanych proszono o wskazanie, co sądzą o uczciwości konkretnych grup społecznych. Wystawiali im oceny - od celującej do bardzo złej.

>>>Specjaliści od upadłości mają swoje dni

zebrali maklerzy operujący akcjami na giełdzie nowojorskiej NYSE. Położona u wejścia do uliczki Wall Street na Dolnym Manhattanie uchodzi za symbol amerykańskiego biznesu i gospodarki

Drugim wrogiem publicznym okazali się członkowie zarządów wielkich korporacji. Co ciekawe, kryzys obronił przy tym tradycyjnie nielubianych prawników. Tylko jedna trzecia Amerykanów obdarzyła ich nagannymi ocenami.

>>>Obama chce większej kontroli nad giełdą

Sondaż przeprowadzono metodą telefoniczną na grupie 2071 osób w dniach 25 stycznia - 3 lutego. Margines błędu wynosi 2,5 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj