Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsza od 71 lat strata Toyoty

22 grudnia 2008, 16:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Toyota odnotuje w tym roku stratę, która sięgnie 1,7 mld dolarów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo przy obecnym kryzysie wszyscy producenci aut mają problemy, ale istniejący od 1933 roku koncern nie miał straty od 71 lat.

"Nasza firma zmaga się z bezprecedensową sytuacją na rynku. Niestety, wciąż nie widać dna kryzysu" - stwierdził Katsuaki Watanabe, prezes Toyota Motor Corporation.

W poprzednim roku finansowym koncern osiągnął ponad 25 mld dolarów zysku operacyjnego, korzystając z ogromnego popytu na swoje auta na rynkach zagranicznych, w szczególności na najważniejszym dla siebie, czyli północnoamerykańskim. Tymczasem rynek w USA mocno wyhamował. W listopadzie sprzedaż Toyoty spadła tam o 34 proc., podobnie zresztą jak w Europie.

W tej sytuacji Toyota, która na początku tego miesiąca otworzyła swą siódmą już wytwórnię w Ameryce Północnej, postanowiła ograniczyć produkcję we wszystkich filiach bez wyjątku.

I tak na przykład na przeszło trzy miesiące wstrzymała produkcję pikapa Tundra w fabryce w San Antonio, likwidując tam jedną zmianę. Budowa fabryki w Mississipi została zamrożona a produkcja aut zostanie przeniesiona do Indii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj