Prezes BZ WBK, powiedział, że zaskoczyła go decyzja o sprzedaży 70 proc. akcji jego banku, jaką podjęli Irlandczycy z AIB. Jednocześnie dodał, że liczba chętnych do przejęcia BZ WBK jest długa. Nie chciał jednak zdradzić, jakie instytucje są na tej liście. Stwierdził jednak, że nie ma tam polskich rywali BZ WBK, czyli banków o podobnej do jego instytucji skali działalności. Jak powiedział Morawiecki, dla nich BZ WBK byłby za drogi.

Reklama

Jednak na rynku zaczęły już krążyć nazwy pretendentów do przejęcia BZ WBK. Najczęściej wymienia się Societe Generale (właściciel Eurobanku) i BNP Paribas, który w Polsce pojawił się wraz z przejęciem belgijskiego Fortisu Banku i wiąże duże nadzieje z polskim rynkiem.

W nieoficjalnych informacjach pojawia się także brytyjski HSBC. Poza tym, analitycy stwierdzili, że zakupem BZ WBK mógłby być zainteresowany Bank Pekao, który wypłacił relatywnie niską dywidendę, pozostawiając większość z 2,4 mld zł zysku z 2009 roku w kasie.

>>> Czytaj więcej: AIB może liczyć na wielu chętnych do przejęcia BZ WBK

p