Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia pozwoli marynarzom dzwonić do domu

19 marca 2010, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marynarze, czy pasażerowie statków wreszcie będą mogli bez przeszkód rozmawiać z rodzinami. Unia przyjęła bowiem przepisy, którr pozwolą operatorom zapewnić zasięg telefonów na pełnym morzu. To także udogodnienie dla firm transportowych, które będą mogły dokłądnie monitorować ładunek

Komisja Europejska przyjęła przepisy, które mają ułatwić pasażerom i członkom załóg na statkach pływających po wodach terytorialnych UE korzystanie z telefonów komórkowych podczas przebywania poza zasięgiem sieci telefonii komórkowej na lądzie.

"Dzięki nowym przepisom, przyjętym właśnie przez Komisję, miliony osób podróżujących i pracujących na pokładzie statków na europejskich wodach terytorialnych będą mogły bez problemów i zakłóceń korzystać ze swoich telefonów komórkowych" - oświadczyła komisarz ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes.

Nowe przepisy nie tylko ułatwią pasażerom i członkom załogi statku utrzymywanie kontaktu z rodziną i przyjaciółmi podczas przebywania na morzu. Ciągła łączność morska umożliwi również monitorowanie transportowanych towarów w czasie rzeczywistym dzięki stosowaniu zdalnych czujników. Można na przykład zdalnie monitorować temperaturę i wilgotność kontenera, co zapewnia stałą kontrolę jakości towarów składowanych na statkach.

Przyjęte przepisy kładą kres dotychczasowej sytuacji, w której obowiązywało 27 różnych zestawów przepisów krajowych dotyczących możliwości korzystania z telefonów na pokładach statków wycieczkowych, towarowych czy promów na europejskich wodach terytorialnych. Nowe przepisy ujednolicają techniczne warunki świadczenia usług komunikacji na pokładzie i stwarzają pewność prawną dla operatorów telekomunikacyjnych, pragnących zaoferować swoim klientom tzw. usługi łączności ruchomej na morzu.

Są to usługi świadczone przy pomocy niewielkich przekaźnikowych stacji znajdujących się na pokładzie (tzw. pikokomórka), które łączą - za pośrednictwem satelity - telefony podróżujących z urządzeniami sieciowymi na lądzie. Usługi na pokładzie zapewniają łączność między użytkownikami za pośrednictwem sieci telekomunikacyjnych przy wykorzystaniu zwykłego telefonu komórkowego.

KE zapewniła, że podjęta przez nią decyzja gwarantuje, że usługi łączności ruchomej świadczone na pokładzie nie zakłócają analogicznych usług na lądzie, co oznacza, że korzystający z telefonów komórkowych na wybrzeżu nie będą mimowolnie łączeni z systemami na pokładzie.

Jednocześnie KE wezwała państwa UE do zliberalizowania swoich systemów wydawania zezwoleń, umożliwiając każdemu operatorowi upoważnionemu do świadczenia usług w danym kraju świadczenie ich na wodach terytorialnych innych państw UE, bez konieczności uzyskania dodatkowych licencji.

Państwa członkowskie UE mają dwanaście miesięcy, by udostępnić wolne pasma widma radiowego na potrzeby usług łączności ruchomej na statkach oraz dostosować krajowe przepisy, tak aby były one zgodne z decyzją.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj