Dziennik Gazeta Prawana logo

Będą kary za brak prądu w zimę

2 lutego 2010, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mróz, który zniszczył linie energetyczne może oznaczać surowe kary dla firm. Urząd Regulacji Energetyki sprawdza, czy linie energetyczne nie powinny wytrzymać śnieżyc i niskich temperatur. Jeśli okaże się, że ludzie nie mieli prądu, bo przewody były w fatalnym stanie, to dostawcy prądu zapłacą karę.

Urząd Regulacji Energetyki sprawdza przyczyny zimowych awarii prądu. Jeśli okaże się, że były one spowodowane zaniechaniami firm energetycznych, a nie warunkami pogodowymi, spółkom grożą kary, nawet do 15 proc. ich ubiegłorocznych przychodów - twierdzi rzeczniczka URE Agnieszka Głośniewska.

"Prowadzimy postępowanie wyjaśniające, kontrole przeprowadzają wszystkie nasze oddziały terenowe i pytają wszystkich 14 operatów sieci dystrybucyjnych o zimowe awarie" - powiedziała Głośniewska. Sprawdzane są zwłaszcza . "Sprawdzamy, czy przyczyną były tylko warunki pogodowe, czy też niedopatrzenia przedsiębiorstw. Zawsze, gdy jest jakaś awaria, dopytujemy, co przedsiębiorstwo zrobiło, żeby jej zapobiec" - dodała.

>>>20 tysięcy Polaków nie ma prądu

"Może się okazać, że awaria była spowodowana większym obciążeniem niż testowane, wówczas firmie nic nie grozi. Jeżeli jednak okaże się, że zaniechała napraw - zostanie na nią nałożona kara" - podkreśliła rzeczniczka Urzędu.

Awarie zasilania, spowodowane przez osadzający się na liniach energetycznych lód oraz szadź, zaczęły się w Małopolsce 8 stycznia. W najgorszym momencie energii pozbawionych było ponad 40 tys. domów. Brak prądu na początku stycznia odczuło też ponad 8 tys. mieszkańców północnej części woj. śląskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj