Podczas wizyty w oddziale firmy PIT-RADWAR w podwarszawskiej Kobyłce premier mówił o tym, że ponad 80 proc. środków z programu SAFE ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. To są to oceny fachowców- podkreślił.
SAFE - "Wielki program nie tylko na rzecz obrony"
SAFE - dodał Tusk - "to wielki program nie tylko na rzecz obrony, to jest nie tylko wielki program na rzecz dofinansowania bezpośrednio polskiej armii, ale to jest także wielki zastrzyk możliwości, pieniędzy, technologii do polskiego przemysłu zbrojeniowego i do wszystkich kooperantów”.
I chciałbym, żeby dotarło to też do naszych oponentów, ile ten osławiony niemiecki przemysł będzie korzystał na programie SAFE, który realizujemy w Polsce? To jest 0,37 procenta. I mówimy tutaj o firmie szwedzko-niemieckiej - powiedział premier.
SAFE w Sejmie
Później w piątek w Sejmie odbędą się głosowania m.in. nad poprawkami zgłoszonymi przez Senat do ustawy wdrażającej unijny program dozbrajania SAFE. Następnie ustawa trafi do prezydenta. Prezydent jeszcze nie zdecydował, czy podpiszę ustawę.
Program SAFE krytykuje opozycja. Wątpliwości dotyczą przede wszystkim kwestii przejrzystości wydawania środków z SAFE, a także obaw, że unijny program może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę, tak jak fundusz KPO i związane z nim tzw. kamienie milowe.
Program SAFE przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego, w dużej mierze produkowanego w Europie. Program ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego, a także zmniejszać ich uzależnienie od uzbrojenia z USA.