Planujemy ekspansję dzięki nowym zakładom serwisu i produkcji, przede wszystkim na wschodzie Europy – powiedział "Spieglowi" Sagel.

Od serwisu do produkcji sprzętu w Polsce

Jak dodał, jego koncern planuje "rozbudowę zdolności serwisowych i montażowych w Polsce". Renk zamierza początkowo serwisować skrzynie biegów, silniki i podwozia czołgów, a następnie rozpocząć produkcję nowego sprzętu.

Reklama

Inwestycja 500 mln euro w rozbudowę mocy

W ten sposób umożliwimy klientom w Polsce, Ukrainie i krajach bałtyckich skrócenie czasu reakcji (na ich potrzeby – PAP) i pomożemy w utrzymaniu gotowości do działania – powiedział Sagel. W ciągu najbliższych czterech do pięciu lat Renk chce zainwestować 500 mln euro w rozbudowę mocy produkcyjnych, badania i rozwój produktów.

Niemiecki producent przekładni obsługuje niemiecką marynarkę wojenną oraz niemal wszystkich zachodnich producentów czołgów. Do odbiorców należą takie koncerny jak KNDS, Rheinmetall i Leonardo.

Reklama

Polska "idealnym miejscem" dla kontaktów w regionie

Jak ocenił Sagel w rozmowie ze "Spieglem", "Polska jest idealnym miejscem, umożliwiającym bliższy kontakt z klientami w regionie". W razie awarii czołgu w Polsce podczas manewrów albo w Ukrainie podczas walk trudno transportować go 2000 km do punktu naprawczego, a następnie, po pół roku, dostarczyć go z powrotem na miejsce – podkreślił. Zakłady w Polsce mogą także obsługiwać kraje bałtyckie – dodał.

Duże wydatki Polski na zbrojenia

Szef koncernu zwrócił uwagę na duże wydatki Polski na zbrojenia – w relacji do PKB największe ze wszystkich krajów NATO. Sojusz umacnia swoją obecność na wschodniej flance, o czym świadczy m.in. tworzenie brygady Bundeswehry na Litwie. W związku z tym producenci czołgów, amunicji i dronów rozbudowują swoje moce produkcyjne. Rheinmetall buduje fabryki na Litwie, Łotwie, Węgrzech i w Bułgarii, a także w Ukrainie – przypomniał tygodnik.

"Der Spiegel" informuje, że do wybuchu pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie Renk produkował 200-300 przekładni rocznie. Do końca 2026 r. produkcja roczna ma się zwiększyć do 800. W porównaniu do 2024 r. koncern zamierza zwiększyć obroty trzykrotnie.

W ocenie prezesa stan Bundeswehry, pomimo zwiększenia nakładów finansowych, nie uległ w ostatnich czterech latach istotnej poprawie. Przemysł zbrojeniowy zrobił krok naprzód, ale teraz musi wreszcie dostarczyć zamówiony sprzęt – podkreślił, mówiąc: Liczy się wyłącznie tempo, tempo, tempo.

Zdaniem Sagela czołgi są konieczne do powstrzymania przeciwnika. Ściana dronów na flance wschodniej nie powstrzyma armii wyposażonej w czołgi i rakiety – zaznaczył. Jego zdaniem przyszłość mają "autonomiczne systemy walki". Augsburski koncern zbudował skrzynię biegów dla bezzałogowych pojazdów sterowanych elektronicznie.

Jesienią ubiegłego roku polskie media informowały, że spółka RENK Group AG dostarczy nowoczesne przekładnie do czołgów K2 Black Panther, które trafią do Polski z Korei Południowej. Jak podała firma w komunikacie, wartość zamówienia przekracza 70 mln euro. Przekładnie będą produkowane w Augsburgu. Umowa obejmuje jest wsparcie serwisowe.