Poziom stóp procentowych bez zmian
Główna stopa procentowa NBP nadal wynosi 4 proc. Również pozostałe stopy procentowe nie zmieniły się – stopa lombardowa pozostała na poziomie 4,5 proc., stopa depozytowa – 3,5 proc., stopa redyskontowa weksli w wysokości 4,05 proc., a stopa dyskontowa weksli 4,1 proc.
Sześć obniżek w 2025 r.
W ubiegłym roku Rada Polityki Pieniężnej obniżała stopy procentowe sześć razy, łącznie o 1,75 p.p. Ostatnia obniżka miała miejsce w grudniu zeszłego roku - o 0,25 pkt proc. Stopa referencyjna spadła wówczas do 4 proc. w skali rocznej.
Presja płacowa kontra dezinflacja
Jak ocenia Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz XTB, głównym hamulcem dla gołębio nastawionych członków Rady okazały się prawdopodobnie ostatnie dane z rynku pracy. Ekonomista przypomina, że dynamika płac w grudniu 2025 roku przyspieszyła do 8,6% r/r, wyraźnie przebijając prognozy (6,9% r/r) oraz odczyt z listopada (7,1% r/r). Nominalne średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw sięgające 9600 zł tworzy ryzyko utrwalenia się inflacji popytowej.
Ekonomista zauważa też, że mimo iż wstępne szacunki za styczeń wskazują na możliwą kontynuację spadku inflacji, RPP tradycyjnie unika gwałtownych ruchów przed poznaniem pełnych danych z początku roku (tzw. efektu nowego roku). Dodatkowym czynnikiem ryzyka pozostaje ekspansywna polityka fiskalna. Choć środki z KPO i związany z nimi boom inwestycyjny realnie wpłyną na gospodarkę dopiero w drugiej połowie 2026 roku, to już teraz zwiększone wydatki budżetowe mogą stanowić barierę dla szybkiego luzowania pieniężnego.
Kredytobiorcy poczekają na ulgę
Brak obniżki to informacja oznaczająca status quo dla portfeli kredytobiorców - zauważa Stajniak. "Przy standardowym kredycie hipotecznym (500 tys. zł, 15 lat, oprocentowanie 6%), potencjalne cięcie o 25 pb mogłoby przynieść oszczędność rzędu 70 zł miesięcznie. Warto jednak zauważyć, że struktura polskiego rynku kredytowego uległa zmianie. Dominacja stałego oprocentowania sprawia, że decyzje RPP mają obecnie mniejszy wpływ na "bieżący" budżet domowy Polaków, niż miało to miejsce jeszcze trzy lata temu: - pisze Stajniak w komentarzu do decyzji RPP.
Złoty jako "bezpieczna przystań"
Zdaniem Michała Stajniaka decyzja o utrzymaniu stóp wspiera relatywną atrakcyjność polskiej waluty. Ekonomista zauważa, że złoty wykazuje imponującą odporność na globalne turbulencje geopolityczne i niepewność związaną z polityką handlową administracji Donalda Trumpa. USDPLN oscyluje w granicach 3,57, natomiast EURPLN utrzymuje się przy 4,22. Inwestorzy zagraniczni zdają się akceptować wyższy deficyt fiskalny Polski, dopóki jest on równoważony solidnym wzrostem PKB i napływem funduszy strukturalnych z UE.