Dziennik Gazeta Prawana logo

Pieniądze Rosji na stole. Szczyt UE w sprawie finansowania Ukrainy ma trwać do skutku

9 grudnia 2025, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Antonio Costa i Ursula von der Leyen
Antonio Costa i Ursula von der Leyen/PAP Archiwalny
Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa zapowiedział, że przyszłotygodniowy szczyt w Brukseli będzie trwać tak długo, aż liderzy znajdą porozumienie w sprawie finansowania Ukrainy na kolejne dwa lata. Na stole jest propozycja użycia zamrożonych rosyjskich aktywów, czemu sprzeciwia się Belgia.

Szefowie państw i rządów zgromadzą się na szczycie w Brukseli 18 grudnia.

Rozmowa z Zełenskim na początek

W zaproszeniu wysłanym do liderów "dwudziestki siódemki" we wtorek Costa zapowiedział, że spotkanie rozpocznie się od rozmowy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

W liście szef Rady Europejskiej przypomniał, że na szczycie w październiku przywódcy zobowiązali się do zaspokojenia pilnych potrzeb finansowych Ukrainy w latach 2026–2027. "Na naszym następnym posiedzeniu musimy zdecydować – na podstawie trwających prac przygotowawczych – w jaki sposób zrealizować to zobowiązanie" – napisał Costa.

Unijny szczyt może trwać nawet 3 dni

Chociaż unijne szczyty w poprzednich latach trwały zwyczajowo dwa dni, Portugalczyk po objęciu stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej zazwyczaj skraca je do jednego dnia. Tym razem jednak może być inaczej.

Jak zwykle będę starał się ograniczyć nasze posiedzenie do jednego dnia. Moim głównym priorytetem jest jednak uzyskanie rezultatów w zakresie ważnych decyzji, które musimy podjąć, a mianowicie w sprawie finansowania dla Ukrainy – podkreślił.

Myślę, że jesteśmy bardzo blisko znalezienia rozwiązania i że 18 grudnia podejmiemy decyzję – powtórzył Costa we wtorek na konferencji prasowej z premierem Irlandii Michealem Martinem. Jak jednak dodał, jeśli będzie to konieczne, przywódcy będą kontynuować 19, a nawet 20 grudnia – "aż do osiągnięcia pozytywnego rozwiązania".

Propozycja KE ws. rosyjskich pieniędzy

Komisja Europejska przedstawiła w zeszłym tygodniu propozycję legislacyjną w sprawie ustanowienia pożyczki reparacyjnej dla Ukrainy z wykorzystaniem zamrożonych rosyjskich aktywów. Propozycję odrzuciła Belgia, w której znajduje się izba rozliczeniowa Euroclear przechowująca większość rosyjskich depozytów. Premier Belgii Bart de Wever uważa, że KE nie zabezpieczyła wystarczająco interesów jego kraju w razie konieczności zwrotu pieniędzy.

KE chce jednak, by pożyczkę reparacyjną ustanowić rozporządzeniem, które będzie wymagać zgody większości kwalifikowanej (15 państw stanowiących co najmniej 65 proc. ludności), a nie jednomyślności wśród stolic. Belgia nie będzie więc mogła zawetować tego rozwiązania, jeśli podtrzyma swój sprzeciw.

Pracujemy nad dopracowaniem rozwiązania prawnego i technicznego, które mogłoby uzyskać akceptację co najmniej kwalifikowanej większości państw członkowskich – podkreślił Costa we wtorek na konferencji prasowej.

Apel Tuska i przywódców europejskich

O ustanowienie pożyczki reparacyjnej zaapelował w poniedziałek premier Donald Tusk wraz z przywódcami Estonii, Finlandii, Irlandii, Litwy, Łotwy i Szwecji.

"Czas jest najważniejszy. Podejmując decyzję w sprawie pożyczki reparacyjnej na szczycie UE w grudniu, mamy szansę wzmocnić pozycję Ukrainy w jej obronie i zapewnić jej lepszą pozycję do negocjacji sprawiedliwego i trwałego pokoju" – napisali przywódcy do Costy i Ursuli von der Leyen, szefowej KE.

Von der Leyen w piątek wspólnie z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem próbowała przekonać de Wevera na spotkaniu w Brukseli. Spotkanie zakończyło się jednak bez uścisku dłoni.

Potrzeby finansowe Ukrainy na dwa lata

Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje potrzeby Ukrainy na najbliższe dwa lata na 135 mld euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj