Szef banku Goldman Sachs, Lloyd Blankfein znów szokuje. Nie dość, że chce rozdać menedżerom gigantyczne premie, to jeszcze broni je w dość kontrowersyjny sposób. Twierdzi, że bonusy się należą, bo bankowcy "czynią Boże dzieło".
"Pomagamy firmom, te z kolei zatrudniają ludzi, którzy się bogacą. To nasza misja społeczna" - mówi w wywiadzie dla "The Times" prezes Lloyd Blankfein. Według niego, 3 miliardy dolarów zysku w trzecim kwartale i coraz lepsze wyniki świadczą o tym, że złe czasy się skończyły.
>>>Ludzie tracą pracę, a bankowcy dostają miliony
Dlatego, jak twierdzi Blankfein, i rocznych pracownikom firmy. Nie widzi w tym nic złego, bo przecież każdy zatrudniony w tej instyucji robił co trzeba i należy się nagroda.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl