Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że szalejące na przełomie lipca i sierpnia nawałnice doprowadziły do ponad 66 tys. szkód, z czego 46 proc. dotyczyło budynków. GUNB twierdzi w raporcie, że . "Należy się liczyć z tym, że w przyszłych latach nie tylko wzrośnie ich liczba, ale również gwałtowność" - piszą eksperci urzędu.
"W najbliższych dziesięciu latach w USA prawdopodobny jest huragan, który spowoduje szkody ubezpieczeniowe rzędu 300 mld dol. Prognoza dla Europy zakłada straty w wysokości rzędu 35 mld dol." - mówi Zbigniew Jęksa z Allianz. Do tej pory najdroższą dla branży katastrofą naturalną dla USA był huragan Katrina z 2005 roku (kosztował ponad 66 mld dol.), a dla Europy huragan Daria z 1990 roku (7,2 mld dol. wypłat).
W Polsce konsekwencje dla ubezpieczycieli są mniejsze. Z podsumowania KNF wynika, że szalejące na przełomie czerwca i lipca żywioły spowodowały straty, za które odszkodowania wyniosły 171 mln zł. Na kolejne niemal 104 mln zł spodziewanych wypłat towarzystwa utworzyły rezerwy. Stosunkowo niskie wypłaty są efektem tego, że spora część mienia jest nieubezpieczona. A nawet jeśli nieruchomość ma polisę, to jest tak bardzo zaniedbana, że wypłaty są niewielkie.
Więcej informacji: Zdrożeje ubezpieczenie od wichury
p