Dziennik Gazeta Prawana logo

Frankowicze. Wygrana w sądzie będzie łatwiejsza?

12 września 2024, 08:21
[aktualizacja 12 września 2024, 09:54]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
PPK, pieniądze
PPK, pieniądze/ShutterStock
W kwietniu 2024 roku Sąd Najwyższy wydał uchwałę dotyczącą kredytów frankowych, a jej uzasadnienie, opublikowane niedawno, budzi zarówno nadzieje, jak i wątpliwości. 

Jak informuje dziennik "Rzeczpospolita", decyzja ta może znacząco uprościć prowadzenie spraw frankowych, lecz jednocześnie pojawiają się pytania dotyczące jej długoterminowych skutków.

Wielu prawników, w tym sędziowie oraz sami frankowicze, czekało na wyjaśnienie decyzji SN. "Uchwała z 25 kwietnia 2024 r. (sygn. akt III CZP 25/22) odpowiada na sześć pytań, które zadała pierwsza prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Manowska. Kluczowe odpowiedzi tej uchwały dotyczą pkt 2–3, czyli potwierdzenia, że w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie frankowej nie wiąże ona w pozostałym zakresie" – podaje "Rzeczpospolita".

Uchwała frankowa pod lupą. Wygrana w sądzie będzie łatwiejsza?

Po opublikowaniu uchwały, zarówno sądy, jak i pełnomocnicy szybko zaczęli się na nią powoływać.  "Dobrze, że jest uzasadnienie, już od kwietnia obserwujemy uproszczenie pozwów, jak i większe zrozumienie u frankowicza, po co idzie do sądu, czyli że jeśli ma nieuczciwy kredyt, to jest on darmowy" – zauważa cytowany przez gazetę dr Mariusz Korpalski, radca prawny reprezentujący frankowiczów.

Sąd Najwyższy wskazuje w uzasadnieniu, że sankcja za stosowanie nieuczciwych warunków w umowach kredytowych jest porównywalna z bezskutecznością działań, np. pełnomocnika bez odpowiednich uprawnień. Korpalski podkreśla również, że bank ma możliwość wezwania konsumenta do zajęcia stanowiska w sprawie przyszłości umowy kredytowej, co daje pewne narzędzia do dalszego działania.

Uzasadnienie uchwały frankowej SN. Przełom czy Kontrowersje?

Jednak nie wszyscy prawnicy są zgodni co do jednoznacznej wartości uchwały. Henryk Walczewski, sędzia zajmujący się sprawami frankowymi, zauważa, że "uzasadnienie uchwały frankowej Izba Cywilna wywodzi z własnego orzecznictwa i wyroków TSUE, tymczasem materia kredytów należy do świata ekonomii i finansów, więc prawnicza argumentacja nie wyjaśnia wszystkiego”.

Zdaniem Walczewskiego, decyzja ta może podważać pewność prawną i bezpieczeństwo obrotu gospodarczego, zwłaszcza w kontekście sporów dotyczących niewielkich różnic w kursach walutowych. "Założenia prawne uchwały i jej uzasadnienia mogą być wątpliwe, bo np. przepisy o ustalaniu treści umowy (art. 56, 65, 354 k.c.) należy przywoływać w kontekście przywrócenia równowagi praw i obowiązków umownych, ale należy to czynić po uprzedniej merytorycznej ocenie, czy została ona zaburzona" – zaznaczył sędzia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj