Dziennik Gazeta Prawana logo

Chłodny prysznic na rynku nieruchomości. Spadek zainteresowania kredytami mieszkaniowymi

6 sierpnia 2024, 08:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
budownictwo, mieszkania
Chłodny prysznic na rynku nieruchomości. Spadek zainteresowania kredytami mieszkaniowymi/ShutterStock
Po gorączkowym okresie związanym z rządowym programem "Bezpieczny kredyt 2 proc.", rynek nieruchomości zaczyna się ochładzać. Jak wynika z najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej (BIK), liczba wniosków o kredyty mieszkaniowe znacząco spadła w porównaniu do ubiegłego roku. Co stoi za tą zmianą i jakie są jej konsekwencje?

Spadek zainteresowania kredytami. W lipcu 2024 roku banki i SKOK-i złożyły do BIK o ponad 30 proc. mniej zapytań o kredyty mieszkaniowe niż rok wcześniej. Choć w porównaniu do czerwca liczba wniosków wzrosła, to wciąż jest to wyraźny sygnał spowolnienia na rynku. Eksperci tłumaczą to przede wszystkim zakończeniem przyjmowania wniosków w ramach rządowego programu wsparcia.

Zgodnie z przewidywaniami, popyt na kredyty mieszkaniowe wyhamował po zakończeniu przyjmowania wniosków w ramach ubiegłorocznego programu 'Bezpieczny kredyt 2 proc.'. Pomimo obaw, zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi nie spadło jednak do poziomu sprzed uruchomienia programu i obecnie jest ono o około 1/3 niższe niż w lipcu zeszłego roku. Natomiast w relacji m/m, tj. porównaniu do czerwca br., liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy wzrosła o ok. 11 proc.. I jest to informacja pozytywna. Być może jest to 'efekt zniecierpliwienia' potencjalnych beneficjentów zapowiadanego nowego programu wsparcia kredytobiorców. Osoby te złożyły wnioski o kredyt na warunkach rynkowych - skomentował główny analityk Grupy BIK Waldemar Rogowski, cytowany w komunikacie.

Dlaczego mniej osób chce brać kredyt?

Koniec programu "Bezpieczny kredyt 2 proc". Bez wątpienia największy wpływ na spadek zainteresowania kredytami miało zakończenie tego programu.

Wzrost stóp procentowych. Choć stopy procentowe są obecnie stabilne, ich wcześniejszy wzrost mógł zniechęcić część potencjalnych kredytobiorców.

Wysokie ceny nieruchomości. Mimo spowolnienia, ceny mieszkań wciąż pozostają na wysokim poziomie, co utrudnia wielu osobom zgromadzenie wystarczającej kwoty wkładu własnego.

Chłodny prysznic na rynku nieruchomości. Spadek zainteresowania kredytami mieszkaniowymi

Ciekawostką jest fakt, że pomimo spadku liczby wniosków, średnia wartość kredytu mieszkaniowego wzrosła o ponad 6 proc. w porównaniu z rokiem wcześniej. Eksperci tłumaczą to rosnącymi zdolnościami kredytowymi Polaków, związanymi przede wszystkim ze wzrostem wynagrodzeń.

Wnioskowaniu o coraz wyższe kwoty kredytów sprzyja wzrost zdolności kredytowej w wyniku realnego wzrostu wynagrodzeń przy stabilnym poziomie stóp procentowych - podsumował główny analityk.

Co dalej z rynkiem nieruchomości?

Zdaniem analityków, w najbliższych miesiącach możemy spodziewać się dalszego ochłodzenia na rynku nieruchomości. Jednak nie należy spodziewać się drastycznych spadków cen. Stabilna sytuacja na rynku pracy oraz rosnące wynagrodzenia będą wspierać popyt na mieszkania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj