W czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił, że od poniedziałku, 15 marca do niedzieli, 28 marca w województwach mazowieckim i lubuskim rząd zaostrzy rygory sanitarne, zamknięte będą m.in. hotele.
- powiedział PAP Marcin Mączyński z Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego. Tłumaczył, że "na rozruch obiektu potrzebny jest czas, pieniądze i ludzie, a w tej chwili hotelarze zostali pozbawieni wszystkich tych czynników". Dodał że zamknięcie hotelu to również złożony proces, wymagający odpowiedniej logistyki.
Mączyński zaznaczył, że Izba domaga się konkretnego stanowiska rządu dotyczącego funkcjonowania hoteli w okresie świąt wielkanocnych. Podkreślił, że Wielkanoc to czas szczególny dla hotelarzy, zwłaszcza, że większość z nich już zainwestowała środki finansowe i rozpoczęła przygotowania do nadchodzących Świąt. Dodał, że goście też zaplanowali wypoczynek i dokonali rezerwacji.
Przedstawiciel branży przypomniał, że już 28 stycznia br. Komisja Europejska podwyższyła limit kwoty pomocy publicznej de minimis. - wskazał.
Dodał też, że mimo licznych zapowiedzi medialnych wicepremiera Jarosława Gowina dotyczących pomocy w wysokości 300 mln zł dla woj. warmińsko-mazurskiego, pieniądze te nadal nie trafiły do hotelarzy. - pyta Mączyński.
Nowe obostrzenia
Od poniedziałku, 15 marca do niedzieli, 28 marca w województwach mazowieckim i lubuskim rząd zaostrzy rygory sanitarne, zamknięta będzie m.in. większość sklepów w galeriach handlowych, hotele, sauny, solaria, kasyna. Od soboty, zgodnie z planem, te same ograniczenia będą na Pomorzu oraz na Warmii i Mazurach, gdzie lockdown obowiązuje od 27 lutego, i został przedłużony do 28 marca.