Jak podkreśliła wicepremier Emilewicz podczas panelu inaugurującego Forum Ekonomiczne w Karpaczu, w wyniku pandemii po raz pierwszy Europa "solidarnie zdecydowała się zaciągnąć wspólnotową pożyczkę" - społeczny międzypokoleniowy dług w słusznej sprawie.
- zaznaczyła.
Minister zwróciła uwagę, że kluczem na najbliższe lata będzie odporność, zarówno w znaczeniu zdrowotnym, jak i gospodarczym. I dodała: .
- podkreśliła. Odwołała się do współczesnych teorii ekonomicznych dotyczących historii długu. - podkreśliła.
Wicepremier zwróciła uwagę, że trudno sobie wyobrazić, "z czym musielibyśmy się dziś mierzyć w Polsce, gdyby nie tarcza finansowa (...) czy tarcze gospodarcze, które zaczęły działać od 1 kwietnia". Przypomniała, że 11 marca rząd wprowadził narodową kwarantannę.
Zdaniem Emilewicz ta "bezprecedensowa, licząca już dzisiaj 139 mld zł pomoc, jaka trafiła na rynek sprawiła, że dziś z umiarkowanym optymizmem możemy patrzeć w przyszłość". Podkreśliła, że polska gospodarka jest dziś jednym z tych państw, które notują najpłytszą recesję.
- przypomniała. Zaznaczyła, że mamy też niższy niż zakładaliśmy poziom bezrobocia - 6,8 proc.
Przypominała, że do 2027 roku ma trafić do naszej gospodarki ponad 2,5 bln euro. - mówiła. Jej zdaniem te środki mogą dać "nie tylko bezpieczeństwo tu i teraz, ale zbudować podstawy wzrostu na kolejne dekady". Chodzi o to, "abyśmy mówili o poprawie jakości życia, kreowaniu trendów, które będą megatrendami" - podkreśliła. Jej zdaniem "tę zdolność kreowania megatrendów - zarówno społecznych, jak i gospodarczych - w minionej dekadzie Europa utraciła".