Dziennik Gazeta Prawana logo

Kancelarie prawne pod lupą UOKiK. Urząd ostrzega frankowiczów

12 listopada 2019, 06:24
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Franki
Franki/Shutterstock
UOKiK prowadzi postępowania wobec pięciu firm, które oferują frankowiczom pomoc w sporach z bankami. Mowa o kancelariach odszkodowawczych.

Kancelarie odszkodowawcze, które dotąd zajmowały się w imieniu klientów sporami z firmami ubezpieczeniowymi, zaczęły kierować ofertę do posiadaczy hipotek we franku. UOKiK, sprawdzając proponowane umowy, znalazł kilka zapisów, które budzą wątpliwości i stały się podstawą do wszczęcia postępowania. Jeśli zastrzeżenia się potwierdzą, kancelarie mogą dostać karę w wysokości do 10 proc. obrotu osiągniętego za poprzedni rok. Będą też musiały wycofać się z niewłaściwych zapisów. UOKiK przygląda się opłatom, jakie kancelarie pobierają od klientów, i sprawdza, czy są oni w sposób jasny informowani, za co płacą. Oraz czy w umowach nie ma ukrytych dodatkowych kosztów.

- mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK. Wysokość opłat to podstawowy parametr, na który powinni zwracać uwagę frankowicze szukający reprezentanta w sporze z bankiem.

Prezes UOKiK zaleca też wnikliwe wczytywanie się w umowy. Urząd, sprawdzając je, znalazł przykłady zapisów, które są klauzulami zakazanymi. Na przykład paragraf o tym, że powództwo zostanie złożone, jeśli zgodzą się na to klient i kancelaria, przy czym brak informacji, kiedy kancelaria może odmówić złożenia pozwu. Jedna z firm ma w umowie zapis - kwestionowany przez UOKiK - zgodnie z którym klient zobowiązuje się, że bez jej zgody nie będzie nic samodzielnie robił w sprawie umowy swojego kredytu - np. negocjował z bankiem.

- zwracał uwagę Niechciał. Jedna z kancelarii publikuje na Facebooku i swojej stronie internetowej ogłoszenia, w których podaje m.in., że dokonuje analiz umów kredytowych, podczas gdy robi to dla nich inny podmiot.

- mówi prezes UOKiK.

Przed pochopnymi wyborami przestrzega też Mariusz Golecki, rzecznik finansowy (RF). Radzi, by korzystać z konkurencji na tym rynku, porównywać różne oferty i negocjować stawki. Klienci powinni też z rezerwą podchodzić do deklaracji składanych przez potencjalnych pełnomocników.- mówi prof. Golecki.

W jaki sposób kancelarie odszkodowawcze konstruują koszty? Podstawowy wydatek dla klienta to opłata wstępna plus koszty procesowe ustalone przepisami prawa, niezależne od stron umowy. Do tego dochodzi część zasądzonej kwoty, jaką pobierze kancelaria w przypadku wygranej sprawy.

W przypadku Votum, jednego z największych graczy na tym rynku, opłata wstępna wynosi 3690 zł, a honorarium po wygranej sprawie stanowi 30 proc. wartości nadpłaconych rat lub 8 proc. wartości udzielonego kredytu, jeśli wygrana będzie polegała na unieważnieniu umowy. Takie stawki obowiązują dla kredytów o wartości do 300 tys. zł. Przy największych kredytach – od 700 tys. zł do 3 mln zł – opłata wstępna rośnie do 19 690 zł, zaś udziały spadają do (odpowiednio) 5 proc. i 2 proc.

Kacper Jankowski, dyrektor departamentu spraw bankowych kancelarii Votum, przyznaje, że sposób skonstruowania opłat jest bardzo ważny. Podkreśla, że urząd nie przesłał jeszcze kancelarii swoich zastrzeżeń, a na jej korzyść przemawia duże doświadczenie: obecnie reprezentuje ona interesy ponad 10 tys. frankowiczów, prowadzi ponad 1500 spraw już na etapie sądowym. Radzi – podobnie jak przedstawiciele UOKiK i RF – by przy wyborze reprezentanta nie kierować się tylko opłatą wstępną. Liczy się zakres oferowanych usług. To, na co może się naciąć klient, to np. podanie opłaty wstępnej skalkulowanej tylko jako koszt reprezentowania klienta przed sądem I instancji. Inna pułapka to podawanie przez niektórych pełnomocników w swoich umowach stawek wynagrodzenia określonych w wartościach netto, tj. bez uwzględniania w nich należnych podatków. Porównując oferty kilku kancelarii, warto również zwrócić uwagę na sumę poszczególnych kosztów składających się na ostateczną wartość wynagrodzenia.

– wylicza Kacper Jankowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj