Dziennik Gazeta Prawana logo

Banki grożą pozwami za korzystanie z kapitału. Frankowicze odczytują to jako groźbę

6 listopada 2019, 08:51
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Bank
Bank/Shutterstock
Instytucje broniące praw konsumentów twierdzą, że domaganie się od frankowiczów odszkodowań za tzw. korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia umowy kredytu to straszak, który nie utrzyma się w sądzie.

Banki stawiają sprawę jasno: jeśli sądy, kierując się orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z początku października, będą orzekać unieważnianie umów hipotecznych kredytów walutowych, to w odpowiedzi bankowcy zażądają od pozywających ich frankowiczów zwrotu udostępnionego kapitału wraz z wynagrodzeniem za korzystanie z niego. Banki argumentują, że pożyczając pieniądze, pomogły przecież ludziom zgromadzić pewien majątek i poprawić swój dobrostan. Bo bez kredytu nie stać byłoby ich na zakup mieszkań, które przez ostatnie lata zyskały przecież na wartości.

O opłatach za kapitał Związek Banków Polskich mówi od momentu ogłoszenia wyroku TSUE 3 października. "W przypadku unieważnienia umowy roszczenie banku mogłoby istotnie przewyższyć stan zobowiązań, który istniałby przy utrzymaniu umowy w mocy" – stwierdza ZBP w komunikacie. Frankowicze, ale też instytucje zajmujące się ochroną praw konsumentów, odczytują to jako groźbę. Profesor Mariusz Golecki, rzecznik finansowy, mówi wprost: stanowisko ZBP ma na celu jedynie odstraszenie klientów od dochodzenia roszczeń. I ani on, ani jego prawnicy nie znajdują podstaw prawnych do składania pozwów przez banki o zwrot kapitału wraz z wynagrodzeniem.

Niewielkie prawdopodobieństwo

– mówi nam prof. Golecki.

Według niego dopuszczenie możliwości zasądzenia wynagrodzenia za korzystanie z kapitału na rzecz banku, który stosował niedozwolone postanowienia umowne, miałoby niewiele wspólnego z unijną ideą ochroną konsumentów i zarówno TSUE, jak i polski Sąd Najwyższy wielokrotnie dawały temu wyraz w swoich orzeczeniach. Unijne prawo, uważa rzecznik finansowy, wraz z praktyką jego stosowania wyraźnie akcentują konieczność zapewnienia odpowiedniego poziomu ochrony konsumenta, w tym wypadku kredytobiorcy.

– mówi Golecki.

W podobnym tonie wypowiadają się przedstawiciele Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK bacznie przygląda się bankowym praktykom. I też nie zgadza się z podejściem prezentowanym przez Związek Banków Polskich. UOKiK zwraca uwagę, że powodem sporu w sądzie między kredytobiorcami a kredytodawcami jest to, że ci drudzy zastosowali w umowach niedozwolone klauzule. To oznacza, że takie umowy od początku są nieważne, a winę za to ponoszą banki. Artur Zwaliński, zastępca dyrektora departamentu ochrony zbiorowych interesów konsumentów w UOKiK, mówi, że klient nie powinien więc ponosić żadnych konsekwencji jej rozwiązania. I że urząd zwrócił również uwagę ZBP, że wyrok dotyczy nie tylko kredytów indeksowanych, ale też denominowanych. A Marek Niechciał, prezes UOKiK, dodaje, że jego urząd już analizuje doniesienie Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu o naruszeniu zbiorowych interesów konsumentów przez Związek Banków Polskich.

u – mówi Marek Niechciał.

I dodaje, że urząd chce przygotować analizę prawną na temat kredytów frankowych.

– mówi prezes UOKiK.

Odpowiedzialność menedżerów

Rzecznik finansowy zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt sprawy. Jego zdaniem problem z kredytami walutowymi powinien zacząć dyskusję nad personalną odpowiedzialnością menedżerów instytucji finansowych.

– podkreśla Mariusz Golecki. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj