Dziennik Gazeta Prawana logo

Nocne spotkanie Komitet Stabilności Finansowej. Szef NBP: Powstało pewne zamieszanie medialne

19 listopada 2018, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Adam Glapiński
Adam Glapiński/PAP
Narodowy Bank Polski zadeklarował gotowość natychmiastowego uruchomienia wsparcia płynnościowego w celu zapewnienia obsługi zobowiązań wobec klientów banków: Getin Noble Bank oraz Idea Bank - poinformował resort finansów w nocy po niedzielnym posiedzeniu Komitetu Stabilności Finansowej.

- powiedziała minister finansów Teresa Czerwińska. - dodała.

Z kolei prezes NBP powtórzył zapewnienie zawarte w ostatnim komunikacie KSF ws. GNB i Idei Banku, że ze strony NBP istnieje gotowość do zapewnienia obu bankom płynności.  - dodał. Prezes NBP wyjaśnił, że późna pora niedzielnego posiedzenia KSF wynikała z "szumu medialnego".- powiedział. P.o. przewodniczącego KNF Marcin Pachucki zapewnił, że jego instytucja jest w stałym kontakcie z przedstawicielami zarządów banków.

- podkreślił. Obecni na konferencji, w tym prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, nie odpowiedzieli na pytania m.in o skalę odpływu depozytów z obu banków, oraz czy główny akcjonariusz banków nadal deklaruje dla nich wsparcie kapitałowe a także, czy oba banki powinny przyspieszyć termin publikacji raportów za III kw.

Posiedzenie Komitetu Stabilności Finansowej (KSF) trwało kilka godzin. Jak informował wieczorem w TVP i TVP Info prezes Narodowego banku Polskiego Adam Glapiński, brali w nim udział przedstawiciele: NBP, resortu finansów, Komisji Nadzoru Finansowego oraz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Komunikat z posiedzenia KSF przekazało w nocy PAP Ministerstwo Finansów. Jak czytamy w nim, przedmiotem obrad było omówienie "aktualnej sytuacji banków: Getin Noble Bank SA oraz Idea Bank SA", czyli dwóch banków należących do biznesmena Leszka Czarneckiego.

"Gazeta Wyborcza" napisała w ostatni wtorek, że w marcu 2018 r. ówczesny przewodniczący KNF Marek Chrzanowski zaoferował przychylność dla Getin Noble Banku w zamian za około 40 mln zł - miało to być wynagrodzenie dla wskazanego przez szefa KNF prawnika. Leszek Czarnecki nagrał tę ofertę i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Po artykule w "GW" Chrzanowski złożył dymisję, a premier ją przyjął. O wszczęciu śledztwa poinformował we wtorek prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Jako wstępną kwalifikację prawną przyjęto z art. 231 par. 2 Kodeksu karnego - przekroczenie przez funkcjonariusza publicznego uprawnień celem osiągnięcia korzyści majątkowej przez osobę trzecią.

Według "GW" z nagrania, którego stenogram Czarnecki przekazał prokuraturze wraz z zawiadomieniem o przestępstwie, wynika, że Chrzanowski miał proponować mu następujące przysługi: usunięcie z KNF Zdzisława Sokala - przedstawiciela prezydenta w Komisji i szefa Bankowego Funduszu Gwarancyjnego - bo jest on zwolennikiem przejęcia banków Czarneckiego (Getin Noble Banku i Idea Banku) przez państwo; złagodzenie skutków finansowych zwiększenia tzw. stopy podwyższonego ryzyka (kosztowało to bank ok. 1 mld zł) oraz życzliwe podejście KNF i NBP do planów restrukturyzacji banków Czarneckiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj