Dziennik Gazeta Prawana logo

Bitcoin wypierany z rynku? "Zdusić potencjalnego rywala w zarodku"

7 lipca 2015, 08:58
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Bitcoin
Bitcoin/Shutterstock
Operatorzy błyskawicznych płatności wypowiadają umowy giełdom kryptowalut. W praktyce może to oznaczać, że waluty takie jak bitcoin nie będą w stanie normalnie funkcjonować.

Obrót bitcoinami jest podobny do giełdowego. Tym samym jednym z niezbędnych elementów do jego prowadzenia jest możliwość dokonywania błyskawicznych przelewów. Jednak czołowi operatorzy płatności, w tym CashBill, zaczęli giełdom bitcoinowym wypowiadać umowy. Powód?

– informuje Daniel Haczyk na łamach Bitcoinet.pl.

CashBill do giełd wystosował nawet wiadomość: „Ze względu na liczne nadużycia oraz sugestie ze strony banków wstrzymujemy obsługę transakcji dla Państwa serwisu internetowego”.

– wskazują z kolei przedstawiciele Cryptoins.com.

Podobnie sądzi Olgierd Rudak, prawnik i twórca czasopisma „Lege Artis”, który wskazuje, że dostawcy usług pośredniczących w rozliczeniach są zależni od usług bankowych, a umowy, które mają pozawierane z bankami, uzależniają pośredników od tego, co bank uzna za dobre lub złe.

– podkreśla Rudak.

Dla banków temat kryptowalut jest bardzo niewygodny. Wystarczy spojrzeć na niesłabnącą popularność bitcoina oraz choćby to, że coraz więcej przedsiębiorców dopuszcza płatność za oferowane usługi w kryptowalucie. Gdyby ta tendencja narastała, za kilka lat mogłoby się okazać, że istotny procent transakcji odbywałby się z pominięciem banków – a to oczywiście oznaczałoby dla nich mniejsze zyski.

Lepiej więc, jak przekonują przedstawiciele giełd, zdusić potencjalnego rywala w zarodku. To wytłumaczenie jednak nie w pełni trafia do Olgierda Rudaka.

Jak przekonuje, trudno dopatrywać się w kryptowalutach konkurencji dla usług bankowych. – – pyta retorycznie prawnik.

Dodatkową presję wywiera jednak Ministerstwo Finansów. A zarazem daje bankom argument do ręki. Jak podkreśla wiceminister Dorota Podedworna-Tarnowska w odpowiedzi na interpelację sprzed dwóch miesięcy (nr 32643), kontakty z giełdami kryptowalut mogą być dla konsumentów szalenie ryzykowne. Chodzi o to, że ich działalność nie jest uregulowana w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 94 ze zm.).

– podkreśla resort finansów. To z kolei oznacza, że w przypadku upadłości giełdy, kradzieży lub oszustwa klienci narażeni są na całkowitą utratę środków.

Wiceminister Podedworna-Tarnowska zwraca też uwagę na to, że kryptowaluty mogą służyć do finansowania działań niezgodnych z prawem, np. terroryzmu lub dokonywania płatności za narkotyki.

To wytłumaczenie często używane jest przez sektor bankowy. – – ripostuje w swoim stanowisku Bitmarket24.pl.

– wskazują dalej przedstawiciele giełdy. Jak twierdzi Olgierd Rudak, podejście banków wynika z ich globalnego charakteru. – – tłumaczy Rudak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj