Dziennik Gazeta Prawana logo

Inflację podbiło nie Euro 2012, a ziemniaki i truskawki

16 lipca 2012, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Inflację podbiło nie Euro 2012, a ziemniaki i truskawki
Shutterstock
Czerwcowa inflacja w porównaniu z tą sprzed roku sięgnęła 4,3 procent. Wbrew przewidywaniom ekspertów Euro 2012 nie przysłużyło się jej tak bardzo, jak drogie truskawki, ziemniaki i kurczaki.

W czerwcu w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku wzrost cen wyniósł 4,3 proc. W porównaniu z majem – 0,2 proc. – podał GUS. Eksperci oczekiwali, że znaczny wpływ na podbicie cen będzie miał odbywający się w Polsce turniej Euro 2012. Jednak był on umiarkowany. Ceny w restauracjach i hotelach podrożały rok do roku o 2,9 proc., czyli poniżej stopy inflacji. Sam alkohol i wyroby tytoniowe – o 4,1 proc. – – tłumaczy Jarosław Janecki, główny ekonomista Societe Generale.

Co innego żywność i napoje bezalkoholowe, które w porównaniu z czerwcem 2011 r. zdrożały o 5,7 proc. Dużo więcej niż rok temu płaciliśmy za owoce – o 7,5 proc., warzywa i mięso, głównie drób. – – uważa Ignacy Morawski, ekonomista Polskiego Banku Przedsiębiorczości.

Dla porównania przed rokiem ceny żywności w czerwcu w porównaniu z majem spadły o 2 proc., gdy w tym wzrosły o 0,7 proc. Warzywa w 2011 r. były w czerwcu o 14,4 proc. tańsze niż w maju, w tym roku podrożały o 0,2 proc. – – tłumaczy Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Invest-Banku.

Szybciej niż stopa inflacji rosły też koszty użytkowania mieszkań, w tym nośniki energii – o 7,9 proc. Podrożały opłaty za dostawy wody, usługi kanalizacyjne, wywóz nieczystości, energię cieplną, podniesiono opłaty za wynajem.

Paliwa, w tym te do prywatnych środków transportu, nadal pozostają znacznie droższe niż w ubiegłym roku – o 13,1 proc. Ale powoli zaczynają tanieć. W porównaniu z majem spadek wyniósł 0,6 proc.

To, co tanieje, to odzież i obuwie. Płacimy za nie o 5 proc. mniej niż przed rokiem i 0,9 proc. mniej niż w maju. Jest to związane z sezonowymi wyprzedażami, a także ze słabnącym popytem, który zmusza producentów i sklepy do schodzenia z marżą. Dlatego jest mało prawdopodobne, by w najbliższych miesiącach odzież i obuwie zaczęły drożeć. Niestety nie wpłynie to znacząco na spadek inflacji.

– ocenia Jakub Borowski, główny ekonomista Kredyt Banku. – – dodaje.

A to oznacza, że Rada Polityki Pieniężnej nie będzie się spieszyła z obniżką stóp procentowych i jeśli ją w ogóle w tym półroczu zobaczymy, to dopiero pod koniec tego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj