Dziennik Gazeta Prawana logo

Przyszły rok będzie gorszy dla Polski? Premier zdradza jak jest naprawdę

1 grudnia 2011, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minister finansów przygotował trzy warianty budżetu, w zależności od stanu polskiej gospodarki. Choć nie wybrano najbardziej pozytywnego, to premier jest optymistą. Zdaniem Donalda Tuska, będzie lepiej niż sugeruje Jacek Rostowski.

Premier Donald Tusk oświadczył w czwartek, że rząd raczej na sto procent przyjmie pośredni wariant budżetu na 2012 r., który przewiduje wzrost gospodarczy na poziomie 2,5 proc. Zastrzegł przy tym, że sam jest przekonany, że nasza gospodarka będzie się rozwijała szybciej.

"Nie chcemy lekceważyć wszystkich prognoz, które są bardzo przykre, ostrożne i mało optymistyczne, jeśli chodzi o strefę euro, także o naszego największego sąsiada i największego partnera gospodarczego, jakim są Niemcy. Zakładamy więc, że ten scenariusz (kryzysowy - PAP), jeśli się spełni, może doprowadzić do mniejszego wzrostu" - powiedział na czwartkowej konferencji prasowej premier.

Przekonywał, że ten wariant budżetu jest ostrożny, także w tym sensie, że zarówno on, jak i minister finansów są przekonani, że w Polsce możliwy jest większy niż 2,5 proc. wzrost gospodarczy w przyszłym roku. "Odsyłam państwa do historii ostatnich czterech lat. Okazało się, że generalnie najmniej mylił się minister finansów, w porównaniu do wszystkich instytucji i ekspertów, jeśli chodzi o prognozy dotyczące polskiego wzrostu" - zaznaczył Tusk.

Z informacji PAP uzyskanych w Kancelarii Premiera wynika, że Rada Ministrów powinna przyjąć projekt ustawy budżetowej na 2012 r. na posiedzeniu 6 grudnia.

Z uzasadnienia do projektu budżetu na 2012 rok, do którego dotarła PAP, wynika, że deficyt budżetu w 2012 roku zostanie zapisany w budżecie na poziomie 35 mld zł. Budżet zostanie skonstruowany przy konserwatywnym założeniu realnego wzrostu PKB o 2,5 proc. i inflacji średniorocznej w wysokości 2,8 proc. Stopa bezrobocia na koniec przyszłego roku ma być na poziomie 12,3 proc.

Na początku listopada minister finansów Jacek Rostowski poinformował, że przygotuje trzy warianty budżetu na 2012 rok, w zależności od trzech różnych założeń dotyczących wzrostu gospodarczego. Pierwszy wariant "umiarkowanego spowolnienia" w przyszłym roku zakładałby wzrost PKB o 3,2 proc., drugi wariant "średniego spowolnienia" wzrost PKB o 2,5 proc., a trzeci "wariant recesyjny" mówiłby o spadku PKB o 1 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj