Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmiały finansowy plan Moskwy. Putin wprowadzi rosyjskie euro

21 listopada 2011, 15:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Śmiały finansowy plan Moskwy. Putin wprowadzi rosyjskie euro
Shutterstock
Rząd premiera Władimira Putina bierze się za wielki plan gospodarczy. Obejmuje on nie tylko Rosję, ale również inne kraje byłego Związku Radzieckiego. Kreml chce wprowadzić wspólną walutę, już teraz nazywaną wschodnim euro.

Moskwa zamierza wprowadzić wspólną walutę dla państw byłego ZSRR. Unia walutowa będzie kolejnym, obok utworzenia wspólnej przestrzeni gospodarczej, etapem realizowanego przez Kreml planu powołania Unii Euroazjatyckiej – odpowiednika Unii Europejskiej. Entuzjazmu Rosji nie podzielają jednak jej partnerzy w ramach unii celnej – Białoruś i Kazachstan, które obawiają się utraty suwerenności.

Zgodnie z podpisanym w piątek porozumieniem o utworzeniu wspólnej przestrzeni gospodarczej między członkami powołanej w 2010 r. unii celnej – Kazachstanem, Rosją i Białorusią – od 1 stycznia obok swobodnego przepływu towarów zostanie wprowadzony wolny przepływ usług, kapitału i pracowników. – Zadanie polega na pogłębieniu integracji w takim stopniu, by już w 2015 r. podjąć ostateczną decyzję o utworzeniu unii walutowej – komentował dla stacji Russia Today rosyjski minister przemysłu i handlu Wiktor Christenko.

Rosja nie wyklucza, że rolę wschodniego euro dostanie rosyjski rubel. Kreml od kilku lat promuje ideę uczynienia z Moskwy jednego z centrów finansowych świata, a z rubla – waluty międzynarodowych rozliczeń. Tego entuzjazmu nie podzielają pozostali członkowie unii celnej. Na początku listopada Aleksander Łukaszenka oświadczył, że wprowadzenie wspólnej waluty może grozić utratą suwerenności na rzecz silnej Moskwy.

Celem integracji ma być utworzenie Unii Euroazjatyckiej dla państw byłego ZSRR. Pomysł ten przedstawił w październiku na łamach dziennika „Izwiestia” premier Władimir Putin. To kolejny obok Wspólnoty Niepodległych Państw, ZBiR czy Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ros. ODKB) pomysł Moskwy na odbudowę imperium. Mimo skromnych efektów Rosja nie szczędzi pieniędzy na polityczne ambicje. Jak obliczył w sierpniu dziennik „Wiedomosti”, unia celna będzie ją kosztowała miliard euro rocznie. Kreml dzieli cła na swoją niekorzyść, by zachęcić sąsiadów do integracji gospodarczo-politycznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj