Dziennik Gazeta Prawana logo

Włosi nie sprzedadzą Pekao. Co zrobią inni?

16 września 2011, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Włosi nie sprzedadzą Pekao. Co zrobią inni?
Shutterstock
Rusza wielka wyprzedaż w Europie. Pierwsze na liście banków, które mogą pójść pod młotek, pojawiło się Pekao. Włoska gazeta "Finanza & Mercati" podała, że właściciel, czyli grupa UniCredit, rozważa jego sprzedaż. Taki sam los miałby spotkać turecki Yapi Kredi. Powód: konieczność pozyskania przez UniCredit dodatkowych środków na podniesienie kapitałów.

Zdaniem analityków to mało prawdopodobne, żeby Włosi sprzedali swoje aktywa w Polsce. - Zarząd grupy nieraz zapowiadał, że Polska i Turcja to rynki strategicznie ważne w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, na których chciałby raczej zwiększać swoją obecność. Poza tym Pekao, pomimo znaczącej nadwyżki kapitału, generuje wysokie ROE trudno osiągalne na rynkach np. Europy Zachodniej - mówi Grzegorz Zawada z DM PKO BP.

Sensacje "Finanza & Mercati" zostały błyskawicznie zdementowane. - Informacje są całkowicie bezpodstawne - stwierdził Andrea Morawski, rzecznik prasowy UniCredit. Niemniej jednak - zdaniem ekspertów - przykład UniCredit pokazuje, jak nerwowa atmosfera panuje na rynku. Według nich niepewność i możliwy upadek Grecji przyspieszą konsolidacje polskiego sektora bankowego. - Na sprzedaż mogą być wystawione zwłaszcza mniejsze banki, bo wielkim grupom finansowym nie opłaca się prowadzenie biznesów na małą skalę - mówi Tomasz Bursa z Ipopema Securities.

W pierwszej kolejności wymienia się banki należące do Francuzów, czyli Lukas Bank i Eurobank. Eksperci zwracają uwagę, że jeśli po bankructwie Grecji ich właściciele, czyli Credit Agricole i Societe Generale, skorzystają z pomocy państwa, niewykluczone, że będą musieli pozbywać się części aktywów. Kiedy w 2008 r. dokapitalizowane w ten sposób zostały KBC i ING, Komisja Europejska w zamian za zgodę na pomoc publiczną zobowiązywała grupy m.in. do sprzedaży części aktywów spoza rynku macierzystego grupy.

Z drugiej jednak strony wraz z kolejnymi doniesieniami o problemach zachodnich grup finansowych kurczy się lista potencjalnych chętnych do zakupu w Polsce. Kto na niej pozostanie? Całkiem możliwe, że banki z drugiej linii, które do tej pory nie były wliczane do grona faworytów: Erste, Sbierbank i Nordea.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj