Dziennik Gazeta Prawana logo

To oni mogą rozsadzić budżet na przyszły rok

29 kwietnia 2011, 06:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To oni mogą rozsadzić budżet na przyszły rok
Shutterstock
7-PROC. PODWYŻKĘ pensji od 2012 r. pracownicy oświaty mają już zagwarantowaną. Teraz chcą 10 proc. Pod znakiem zapytania staje rządowy plan radykalnej redukcji deficytu. Polska w przyszłym roku ma go obniżyć z 7,9 proc. PKB do 2,9 proc. Ale jak ustaliliśmy, w przyszłym roku ma zostać zrealizowana obietnica kolejnej, 7-proc. podwyżki dla nauczycieli.

To sprowokuje dalsze roszczenia. Maleje szansa na dotrzymanie obietnic złożonych Brukseli. "Nieoficjalnie mamy już potwierdzenie od rządu, że w 2012 roku nauczyciele otrzymają taką samą podwyżkę jak w tym" – mówi nam Sławomir Wittkowicz z Forum Związków Zawodowych, a Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, dodaje:  "Spodziewamy się 7-proc. podwyżki od 1 września 2012 r. Będziemy się jeszcze starać wynegocjować dwukrotny wzrost po 5 proc." – w styczniu i we wrześniu. Informacje związkowców potwierdza poseł z prezydium klubu PO. Zasugerował je też wczoraj premier. "Jest kilka rzeczy, co do których się zobowiązaliśmy, np. zakończenie projektu podwyżek dla nauczycieli" – mówił Tusk.

Abstrahując nawet od kilkuset milionów złotych kosztu podwyżki, należy się spodziewać, że ukłon w kierunku nauczycieli pociągnie falę roszczeń innych grup zawodowych. Najbardziej zdeterminowana do wyszarpania pieniędzy z budżetu będzie półmilionowa rzesza pracowników sfery budżetowej. Od dwóch lat ich pensje stoją w miejscu, tak też ma być w 2012 r. A zarabiają mniej od nauczycieli. Wyliczyliśmy: po 7-proc. podwyżce średnia płaca nauczyciela mianowanego wyniesie 4033 zł, a dyplomowanego 5153 zł. Tych pedagogów jest 80 proc.

W kolejce do podwyżek jest Jolanta Fedak domagająca się zasiłków rodzinnych; ministrowie Klich i Miller chcą podwyżek dla żołnierzy i funkcjonariuszy, a Michał Boni wyższych wydatków na aktywizację bezrobotnych. Minister rolnictwa Marek Sawicki chce, aby budżet dopłacił 2,5 mld zł do składek pracujących rolników.

Pierwsze starcie już w środę. Wtedy premier z ministrami będzie omawiał założenia do budżetu. W czwartek już oficjalnie zajmie się nimi rząd. Ale szef resortu finansów ma mocny argument – regułę wydatkową, która ustala maksymalną pulę wydatków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj