Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy nie uratują nas przed Rosją

22 marca 2010, 09:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bruksela chce, by Polska, Niemcy i kraje bałtyckie stworzyły tzw. region gazowy. To nie zagwarantuje nam ciągłości dostaw surowca. Jeśli Rosja przykręci kurek, mechanizmy pomocy unijnej nie zadziałają.

Unia dzieli Europę na regiony gazowe. "Stworzy je grupa państw sąsiadujących" - mówi nam Bogdan Marcinkiewicz, europoseł i członek Komisji Przemysłu w Parlamencie Europejskim.

Jak ustaliliśmy, jeden region mają stanowić Polska, Niemcy i kraje bałtyckie. Robert Zajdler, ekspert Instytutu Sobieskiego (IS), alarmuje: będzie to dla nas bardzo niekorzystna konstelacja. W Komisji Europejskiej zastrzegają jednak, że to dopiero projekt.

Według analityków obecność Niemiec w „polskim” regionie, czyli największego rynku gazowego w Europie, a do tego świetnie uzbrojonego w alternatywne źródła dostaw surowca, sprawi, że zdominuje on pozostałe kraje. Łączna konsumpcja gazu w Polsce, na Litwie, Łotwie oraz w Estonii jest ponadczterokrotnie niższa niż u naszych zachodnich sąsiadów. W Niemczech jest też ponadtrzyipółkrotnie większy poziom importu gazu.

Wielkość tych dostaw to niezwykle istotny element, mający decydujący wpływ na to, czy w razie problemów z dostawami surowca w innych krajach regionu KE zdecyduje się ogłosić stan alarmowy. A to jego ogłoszenie uruchamiać ma dopiero mechanizmy solidarności energetycznej.

Zgodnie z przyjętymi w ubiegłym tygodniu poprawkami do unijnego projektu rozporządzenia w sprawie poprawy bezpieczeństwa dostaw gazu KE i państwa członkowskie będą zobligowane do pomocy krajom dotkniętym ograniczeniem lub wstrzymaniem dostaw gazu, m.in. gdy dzienny przepływ paliwa w regionie spadnie o 10 proc. Początkowo Polska starała się, by taki 10-proc. poziom dotyczył ograniczenia dostaw tylko dla jednego kraju. Bezskutecznie.

Więcej informacji: Sojusz gazowy z Niemcami pozbawi nas wsparcia Unii

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj