Eksperci z Forum Obywatelskiego Rozwoju oraz Warsaw Enterprise Institute alarmują: dług publiczny pędzi w stronę kryzysu. W swoim najnowszym raporcie proponują "terapię szokową" dla budżetu. Główne punkty raportu likwidacja "trzynastek" i "czternastek". To oszczędność rzędu 44 mld zł rocznie. Kolejnym punktem są cięcia w 800 plus. Program powinien trafiać tylko do najuboższych (wprowadzenie kryterium dochodowego). Wiek emerytalny powinien pójść w górę. Powinno powrócić się do równego wieku emerytalnego 67 lat dla kobiet i mężczyzn. Autorzy przekonują, że dzięki tym zmianom realne emerytury wzrosłyby o 30-40 proc. w ciągu 15 lat, bo dłuższa praca oznacza większy kapitał.

Petycja w Sejmie

Do parlamentu trafił jeszcze bardziej radykalny dokument. Autor petycji proponuje prosty układ: państwo przestaje zabierać pieniądze w formie podatku PIT, a w zamian przestaje wypłacać 800 plus oraz dodatki dla seniorów. Bilans tej propozycji wygląda następująco:

Reklama
  • Wpływy z PIT: ok. 97,6 mld zł.
  • Koszt programów (800+, 13. i 14. emerytura): ok. 97 mld zł.
Reklama

Zdaniem pomysłodawcy, taka zamiana jest niemal neutralna dla budżetu. Zamiast skomplikowanej biurokracji i wypłacania zasiłków wybranym grupom, każdy pracujący Polak po prostu zatrzymałby więcej pieniędzy w portfelu.

Petycja zakłada, że likwidacja rozliczeń PIT wyeliminuje formularze i ulgi, co uprości życie milionom obywateli. Aby miasta i gminy nie zbankrutowały (obecnie otrzymują część wpływów z PIT), autor proponuje zwiększenie udziału samorządów w podatku VAT (do 55 proc.), przyznanie im stałego udziału w podatku CIT, coroczne rekompensaty z budżetu centralnego indeksowane o wzrost PKB.

Autorzy raportu "Budżetowy SOS" prognozują, że ograniczenie wydatków konsumpcyjnych państwa umocni złotego i obniży inflację. Prognozowane korzyści według ekspertów to podwojenie płac, realne wynagrodzenia mogłyby wzrosnąć dwukrotnie w ciągu 20 lat dzięki szybszemu wzrostowi PKB (3,5-4 proc.) i wyższe emerytury. Systemowa waloryzacja zamiast "prezentów" od polityków ma zapewnić godniejsze życie seniorom. Kolejnym elementem jest tańszy import. Silniejsza waluta to niższe ceny towarów sprowadzanych z zagranicy.

Prywatyzacja spółek

Eksperci chcą również, aby państwo zaczęło zarabiać na swoim majątku. Proponują szeroką prywatyzację spółek (tych, które nie są strategiczne) oraz zniesienie zakazu sprzedaży ziemi państwowej. Pieniądze z tych transakcji miałyby pójść na realne oddłużenie kraju.