Dziennik Gazeta Prawana logo

Emerytura i pensja Adama Małysza. Wiemy, ile 48-latek dostaje z PZN i budżetu państwa

Adam Małysz
Emerytura i pensja Adama Małysza. Wiemy, ile 48-latek dostaje z PZN i budżetu państwa/Shutterstock
Polscy medaliści olimpijscy rozpoczęli rok z wyższymi świadczeniami. Od stycznia 2026 roku stawki dla sportowych legend poszły w górę, a wśród beneficjentów zmian znalazł się Adam Małysz. Legendarny skoczek narciarski regularnie otrzymuje od państwa specjalny przelew. Ile dokładnie wynosi nowa emerytura olimpijska mistrza i na jakie pieniądze mogą liczyć polscy sportowcy?

Taką emeryturę już teraz dostaje 48-letni Adam Małysz. Były skoczek zarabia także na stanowisku prezesa PZN. Ile?

Jak poinformowało Ministerstwo Sportu i Turystyki, emerytura olimpijska została podwyższona i od stycznia 2026 roku wynosi dokładnie 5116,99 zł miesięcznie. Wartość tego świadczenia jest ściśle powiązana z wynagrodzeniami w sektorze publicznym i automatycznie dostosowuje się do zmian w kwocie bazowej dla członków korpusu służby cywilnego, powiększonej o stały mnożnik 1,8.

Dla kogo emerytura olimpijska?

Zgodnie z danymi Ministerstwa Sportu i Turystyki, świadczenie emerytalne dla medalistów olimpijskich w 2025 roku pobierało 597 osób. Aby otrzymać taką emeryturę, sportowiec musi spełnić szereg warunków, w tym posiadać polskie obywatelstwo, być niekaranym, mieć ukończone 40 lat oraz zakończyć karierę sportową. Warto podkreślić, że prawo do emerytury przysługuje każdemu medaliście olimpijskiemu, niezależnie od zajętego miejsca na podium. Co istotne, emerytura olimpijska jest zwolniona zarówno z podatku dochodowego, jak i składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Emerytura olimpijska

Jak potwierdziło Ministerstwo Sportu i Turystyki, emerytura olimpijska jest jedynym rodzajem wsparcia finansowego, jakie państwo polskie zapewnia byłym medalistom olimpijskim. To oznacza, że sportowcy, którzy zakończyli karierę, nie mogą liczyć na dodatkowe świadczenia czy zasiłki. Aby otrzymać emeryturę olimpijską, należy spełnić kilka warunków, m.in. ukończyć 40. rok życia i zdobyć medal na igrzyskach olimpijskich lub igrzyskach Dobrej Woli. Warto podkreślić, że wysokość emerytury olimpijskiej podlega regularnym zmianom.

Taką emeryturę już teraz otrzymuje 48-letni Adam Małysz

Były skoczek narciarski może pochwalić się imponującym dorobkiem sportowym. W jego kolekcji znalazły się cztery olimpijskie medale, sześć tytułów mistrza świata oraz cztery Kryształowe Kule zdobyte w Pucharze Świata. Co ciekawe, jego kariera nabrała niespodziewanego rozpędu w momencie, gdy sam rozważał jej zakończenie. W 2000 roku w Polsce rozgorzała "małyszomania", a sportowiec stał się jednym z najlepiej zarabiających polskich atletów.

Z racji, że rząd Donalda Tuska wprowadził znaczące podwyżki emerytur dla polskich medalistów olimpijskich i paraolimpijskich, świadczenie to już w styczniu 2025 roku osiągnęło poziom 5116,99 zł miesięcznie. Taką właśnie emeryturę olimpijską otrzymuje Adam Małysz. Warto dodać, że wysokość emerytury olimpijskiej jest bezpośrednio związana z wynagrodzeniami pracowników służby cywilnej i zmienia się wraz z nimi.

Emerytura olimpijska Adama Małysza, jak i innych medalistów, jest regularnie waloryzowana, co oznacza, że jej wysokość jest dostosowywana do zmian w poziomie cen, głównie za sprawą inflacji. Wysokość emerytury olimpijskiej jest taka sama dla wszystkich uprawnionych sportowców, niezależnie od liczby zdobytych medali czy ich rangi.

Ile Adam Małysz zarabia na stanowisku prezesa PZN?

Obecnie Adam Małysz, pełniąc funkcję prezesa Polskiego Związku Narciarskiego, osiąga znacznie wyższe dochody niż w trakcie swojej kariery sportowej. Szacuje się, że jego roczne wynagrodzenie, podobnie jak w przypadku poprzedniego prezesa, Apoloniusza Tajnera, wynosi około 900 tysięcy złotych rocznie. Warto jednak zaznaczyć, że sam Małysz nie potwierdził tych doniesień. Według szacunków "Przeglądu Sportowego", miesięczna pensja prezesa PZN to około 15 tysięcy złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTaką kwotę można wpłacić na konto bez kontroli Urzędu Skarbowego. Zobacz, jakie transakcje bank natychmiast uzna za podejrzane »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj