- mówił prezes PFR Paweł Borys.
Programem mają być automatycznie objęci tylko pracownicy w wieku 19-55 lat.
- powiedział Borys.
- tłumaczył.
– poinformował Borys.
Jak mówił, w ten sposób oszczędzając nawet minimum (czyli 2 proc. i 1,5 proc. pracodawcy, plus dopłata z budżetu państwa) to po 40 latach można zgromadzić ponad 250 tys. zł na emeryturę. - mówił.
Dodał, że szacunkowe wpływy dodatkowych oszczędności z tego tytułu wynosiłyby między 15 a 20 mld zł rocznie. Jego zdaniem podniosłoby to w Polsce stopę oszczędności, stopę inwestycji. - zaznaczył.
Według Borysa w ten sposób uniezależnilibyśmy się od inwestorów zagranicznych, jeśli chodzi o rynek obligacji skarbowych, jak i rynek akcji. - mówił.
Zaznaczył, że przede wszystkim głównym celem wicepremiera Mateusza Morawieckiego w ramach tego planu jest to, żeby upowszechnić w Polsce system oszczędzania i budować lokalny kapitał długoterminowy, wzmacniając tym samym fundamenty gospodarcze. - powiedział.
Jak mówił, zaoszczędzone w ten sposób pieniądze są absolutnie prywatne, podlegają dziedziczeniu, wspólnocie majątkowej.
Poinformował też, że PFR, który będzie operatorem tego systemu, stworzy specjalny portal informacyjny. - mówił.
Przypomniał, że w tym przypadku restrykcyjnie są uregulowane zasady reklamy, akwizycji, tak aby uniknąć złych praktyk. - dodał.
Podobne do PPK rozwiązania istnieją we wszystkich rozwiniętych krajach: od Niemiec, Holandii, Wielkiej Brytanii, przez Skandynawię po Kanadę i Nową Zelandię.