Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy ZUS może upaść? Zakład przygotował specjalną prognozę, scenariusze są trzy...

6 lipca 2016, 07:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
ZUS
ZUS/PAP Archiwalny
Optymistyczne prognozy dla systemu aż do 2060 roku nie uwzględniają zakładanego obniżenia wieku przechodzenia na emeryturę.

Opracowany przez ZUS dokument zakłada trzy scenariusze: optymistyczny, średni i pesymistyczny. W dwóch pierwszych kwota deficytu będzie nadal rosła, ale w relacji do produktu krajowego brutto niedobór będzie mniejszy niż dziś. Na dopłaty do emerytur państwo będzie musiało przeznaczać proporcjonalnie mniej niż obecnie. W scenariuszu średnim deficyt w funduszu emerytalnym ma się zmniejszyć z 2,13 proc. PKB w 2017 r. do 1,4 proc. w roku 2060. W dzisiejszych realiach to spadek o 13 mld zł. W scenariuszu optymistycznym to spadek do 0,44 proc. PKB w 2060 r.

Jednocześnie większa niż dziś część wypłacanych świadczeń będzie pokrywana z wpływającej składki. W wariancie średnim w 2017 r. FUS będzie pokrywał 70 proc. emerytur z pobieranych składek, a w 2060 r. – 77 proc. Wariant optymistyczny przewiduje, że w 2060 r. 90 proc. wypłacanych świadczeń będzie pokrywane z wpłacanych składek.

Polepszający się bilans funduszu emerytalnego to efekt działania systemu zdefiniowanej składki. – zauważa prof. Marek Góra z SGH, jeden z twórców reformy emerytalnej z 1999 r.

Na podstawie prognozy ZUS wyliczyliśmy, że zsumowane deficyty funduszu emerytalnego do roku 2060 w cenach z 2014 r. wyniosą, w zależności od wariantu, między 1,3 a 3,2 bln zł (76–188 proc. PKB). Tyle do tego czasu trzeba będzie znaleźć w budżecie, zapożyczając się, zwiększając podatki lub tnąc wydatki.

Jest i druga strona poprawiającego się bilansu ZUS: stopa zastąpienia (czyli relacja emerytury do ostatniej pobieranej pensji) spadnie z ok. 50 proc. obecnie do 30–40 proc. – – przyznaje Anna Kwiecińska, aktuariusz ZUS.

Dość optymistyczna prognoza zakłada jednak dzisiejszy stan prawny, czyli nie uwzględnia efektów zapowiadanego obniżenia wieku emerytalnego. Ta zmiana na pewno negatywnie wpłynie na wyniki FUS w najbliższych latach.

– zauważa Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska. ©?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj