Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak i Tusk targują się o emerytury. Oto granice kompromisu

7 marca 2012, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Emerytury częściowe lub podwyższenie kapitału dla matek - to granice koalicyjnego kompromisu. Pierwsza to propozycja PO, druga PSL, obie mogłyby uzupełnić projekt ustawy wydłużający wiek emerytalny.

Jeśli ich skutki nie będą zbyt dotkliwe dla finansów publicznych, obie propozycje mogą zostać zaakceptowane przez koalicjantów.

W opinii resortu Waldemara Pawlaka do ustawy wydłużającej wiek widnieje stwierdzenie o wprowadzeniu „przedziału wiekowego, w którym możliwe byłoby zakończenie pracy i przejście na emeryturę”. Co może być zbieżne z propozycją PO. Polegałoby na możliwości pobierania części emerytury przed osiągnięciem wieku emerytalnego, jeśli dana osoba nie ma pracy. Rozważany jest m.in. wariant wprowadzenia tego rozwiązania na dwa lata przed emeryturą. Warunkiem ubiegania się o takie świadczenie byłoby odłożenie składki gwarantującej przyznanie choćby minimalnej emerytury. Wadą rozwiązania jest to, że przeliczenie składki na emeryturę częściową oznaczałoby koniec waloryzacji zgromadzonego kapitału. Takie rozwiązanie miałoby uspokoić Polaków, że w razie kłopotów z pracą w okresie przedemerytalnym dostaną koło ratunkowe.

Poza tym okres ochronny przed emeryturą ma być skrócony do dwóch lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego. To wyjście od dawna postulują specjaliści, którzy zwracają uwagę, że czteroletni okres ochronny prowokuje część pracodawców do zwalniania pracowników, zanim w niego wejdą.

PSL przedstawia coraz to nowe koncepcje związane z polityką prorodzinną. Najpierw był to pomysł krótszego wieku emerytalnego dla matek, potem wydłużenie wieku emerytalnego kobiet tylko o 2 lata do roku 2020 (oba pomysły znalazły się w tej samej opinii resortu gospodarki). Teraz ludowcy mają kolejny pomysł: zwiększania zgromadzonego kapitału za każde urodzone dziecko. Mieliby z niego korzystać oboje rodzice.

Największą niewiadomą są koszty tych rozwiązań, gdyż nikt ich nie oszacował. – mówi poseł PO Sławomir Neumann. Na razie sporo zamieszania wywołała deklaracja Pawlaka, że w związku z sytuacją na rynku pracy pomysł wydłużania wieku emerytalnego powinien zostać odłożony. PO się na to nie godzi i traktuje to jako negocjacyjną grę wicepremiera, który ma na głowie jesienny kongres PSL i rywalizację o przywództwo z Markiem Sawickim. Sami ludowcy także sugerują, że to gra negocjacyjna. Na końcu i tak trzeba będzie podjąć jakieś decyzje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj