Dziennik Gazeta Prawana logo

Przyszli emeryci dostaną grosze od państwa

25 stycznia 2012, 07:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
pieniądze złoty banknoty
pieniądze złoty banknoty/Shutterstock
Eksperci ujawniają bolesną prawdę. Na emeryturę trzeba odkładać samemu. Bo nasze oszczędności w ZUS i OFE wystarczą tylko na głodowe świadczenia.

Nasze oszczędności na emeryturę w ub. roku prawie nie wzrosły. A i tak to w większości wirtualne pieniądze, pisze "Rzeczpospolita". W ramach powszechnego systemu emerytalnego oraz dobrowolnych form oszczędzania, na koniec 2011 r. Polacy zgromadzili 2,35 biliona zł, wynika z szacunków gazety. Rok wcześniej było to 2,26 bln zł., zatem wzrost był niewielki. Pod uwagę "Rz" wzięła zarówno środki gromadzone w ZUS i OFE, jak i w pracowniczych programach emerytalnych oraz na indywidualnych kontach emerytalnych.

Najwięcej pieniędzy Polacy odprowadzają oczywiście do ZUS, gdzie w ramach tzw. pierwszego filara na koniec roku na kontach ubezpieczonych było zapisane 2,1 bln. zł. Państwowa ubezpieczalnia - po decyzji rządu - przejęła w ub. roku również część składek wpłacanych wcześniej do drugiego, prywatnego filara. Na nowych subkontach w ZUS Polacy odłożyli w sumie 9,2 mld zł.

ZUS prowadzi konta prawie 15 mln ubezpieczonych, więc jedna osoba ma odłożone na starość przeciętnie niespełna 160 tys. zł w ZUS i OFE. Gdy przeliczy się to na świadczenie wypłacane przez 20 lat, będzie to zaledwie kilkaset złotych miesięcznie. Jak twierdzi Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Invest Banku, do coraz szerszej grupy osób dociera, że nowy, zreformowany system obniżył wysokość świadczeń. Wyniosą one nie jak obecnie ok. 50-60 ostatnich zarobków, lecz około 30 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj