Dziennik Gazeta Prawana logo

Kluczowa reforma się spóźnia. Tarcia w koalicji

25 stycznia 2012, 06:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kluczowa reforma się spóźnia. Tarcia w koalicji
Shutterstock
To była jedna z wielkich reform, które premier zapowiedział w expose. Okazało się jednak, że zmiany się opóźniają. Nikt nie chce poprzeć postulatów Platformy, nawet koalicjant.

Spór w koalicji dotyczący wydłużenia wieku emerytalnego do 67 lat dla kobiet i mężczyzn się pogłębia. Temu problemowi poświęcony był ostatni zarząd Platformy. Premier Tusk miał na nim stwierdzić, że nie będzie ustępstw wobec jego zapowiedzi z expose w tej sprawie. – mówi nam polityk z władz partii. – dodaje inny nasz rozmówca. Tyle że sojusznika w tej reformie, w kształcie takim, jaki forsuje PO, nie znajdzie. Tusk zapowiedział w expose wydłużanie wieku emerytalnego od 2013 r. – do 67 lat w 2040 r. dla kobiet i w 2020 dla mężczyzn.

Waldemar Pawlak opowiada się za wydłużeniem wieku emerytalnego, ale forsuje rozwiązanie, dzięki któremu kobieta, która urodziła dziecko, mogłaby przechodzić na emeryturę wcześniej – o 3 lata za każde dziecko. – mówi polityk z władz PO. Dodaje, że sytuacja jest trudna, bo inaczej niż w poprzedniej kadencji ludowcy zgłaszają coraz więcej własnych inicjatyw ustawodawczych, zwykle nieuzgodnionych z PO.

Do tego wicepremier Pawlak stara się pozyskać sojuszników, żeby wzmocnić swoją pozycję w negocjacjach z Tuskiem w sprawie reformy emerytalnej. Jak twierdzą ludowcy, podczas sobotniej gali BCC Pawlak miał uzyskać wsparcie pracodawców. Prezes Marek Goliszewski stwierdził, że propozycje PSL, aby łączyć wydłużanie wieku z polityką prorodzinną powinny być rozważone. – uważa Krzysztof Kosiński, rzecznik PSL.

Pat w koalicji w sprawie emerytur opóźnia ogłoszenie projektu, na razie już przesunął się on o dwa tygodnie. Jeśli porozumienia nie będzie, reforma, której oczekują rynki, może się nie udać. – mówi Bogusław Grabowski z Rady Gospodarczej przy premierze. Spór w rządzie dotyczy też samej konstrukcji ustawy. Chodzi o to, czy iść szerokim frontem i przedstawiać całościową reformę emerytalną wszystkich planowanych grup uprzywilejowanych, czy robić ją po kawałku – co może rozmyć reformę.

Na razie wygląda na to, że zwycięży opcja stopniowa. – – mówi DGP Grabowski.

Referendum w sprawie zmian w emeryturach domagają się związkowcy. NSZZ „Solidarność” zebrał już ok. miliona podpisów, które trafią teraz do Sejmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj