Państwo wprowadziło rodzicielskie świadczenie uzupełniające, aby zapewnić podstawowe środki do życia osobom, które ze względu na opiekę nad dziećmi nie podjęły pracy lub szybko z niej zrezygnowały i nie zebrały wymaganego stażu emerytalnego. Całe przedsięwzięcie finansuje bezpośrednio budżet państwa.
ZUS lub KRUS wypłaca pieniądze w formie kwoty wyrównującej do wysokości najniższej krajowej emerytury. Jeżeli nie pobierasz żadnego świadczenia, otrzymasz pełną kwotę wynoszącą aktualnie 1978,49 zł brutto miesięcznie (około 1800,43 zł "na rękę"). Jeśli natomiast Twoja dotychczasowa emerytura jest zbyt niska, państwo dopłaci brakującą różnicę. Co ważne, świadczenie to podlega corocznej waloryzacji, dzięki czemu rośnie razem z innymi świadczeniami emerytalnymi.
Kto może otrzymać rodzicielskie świadczenie uzupełniające?
Pieniądze nie trafiają do każdego automatycznie. Aby Zakład Ubezpieczeń Społecznych pozytywnie rozpatrzył wniosek, musisz spełnić kilka konkretnych i ściśle określonych warunków:
- Kobiety muszą ukończyć 60 lat, natomiast mężczyźni 65 lat.
- Konieczne jest urodzenie i wychowanie (lub bezwzględne wychowanie w przypadku ojców czy opiekunów) co najmniej czworga dzieci.
- Wsparcie przysługuje osobom, które nie posiadają niezbędnych środków do utrzymania, czyli nie mają własnego prawa do emerytury lub pobierają świadczenie poniżej ustawowego minimum.
- Musisz mieszkać w Polsce i posiadać tutaj tzw. ośrodek interesów życiowych przez co najmniej 10 lat po ukończeniu 16. roku życia.
A co z ojcami? Mężczyzna może starać się o te pieniądze wyłącznie wtedy, gdy matka dzieci zmarła, porzuciła je lub długotrwale zaprzestała ich wychowywania. Co ciekawe, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej analizuje obecnie możliwość rozszerzenia programu tak, aby wsparcie mogło przysługiwać obojgu rodzicom niezależnie, co w praktyce mogłoby dać rodzinie nawet blisko 4 tysiące złotych miesięcznie. Projekt jest jednak na razie w fazie prac legislacyjnych.
Jak prawidłowo złożyć wniosek w ZUS lub KRUS?
Gdy spełniasz wszystkie powyższe kryteria, pora na formalności. Wniosek o przyznanie świadczenia musisz złożyć osobiście w dowolnym oddziale Zakładu Ubezpieczeń Społecznych albo w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego lub wysłać pocztą. Instytucje te rozpatrują każdą sprawę w sposób indywidualny, wydając oficjalną decyzję administracyjną. Do samego formularza musisz dołączyć kilka kluczowych dokumentów:
- Informację zawierającą numery PESEL wszystkich wychowanych dzieci.
- Szczegółowe oświadczenie o swojej aktualnej sytuacji osobistej, rodzinnej, majątkowej i materialnej.
- Zagraniczne dokumenty stanu cywilnego, jeśli pociechy urodziły się poza granicami Polski, a ich akty nie figurują w krajowym rejestrze.
- Stosowne orzeczenia sądu, jeżeli sprawujesz pieczę zastępczą.
- Dodatkowe zaświadczenia potwierdzające Twoje dotychczasowe dochody.
Warto pamiętać, że w składanym oświadczeniu potwierdzasz pod rygorem odpowiedzialności karnej fakt wychowania czworga dzieci, brak posiadania stałej emerytury oraz legalność zamieszkiwania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.
Kiedy ZUS odmówi wypłaty pieniędzy?
Prawo do dodatkowych środków nie przysługuje w każdej sytuacji. Urzędnicy odrzucą Twój wniosek lub cofną przyznane już wsparcie, jeśli:
- Pobierasz już emeryturę lub rentę w wysokości równej lub wyższej niż najniższa krajowa emerytura.
- Sąd pozbawił Cię władzy rodzicielskiej lub drastycznie ją ograniczył, umieszczając dzieci w piecze zastępczej.
- Długotrwale i bez uzasadnienia zaprzestałeś faktycznego wychowywania swoich pociech.
- Przebywasz aktualnie w areszcie śledczym bądź zakładzie karnym (wyjątkiem jest odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego).
Pamiętaj również, że jeśli Twoja sytuacja materialna ulegnie poprawie – na przykład zaczniesz zarobkowo dorabiać, wyjedziesz na stałe za granicę albo wzrośnie Twoja dotychczasowa emerytura – masz obowiązek natychmiast poinformować o tym ZUS, ponieważ prawo do świadczenia może w takiej sytuacji wygasnąć.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
