Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwota wolna od podatku w górę. Ekonomista: To pułapka

13 listopada 2023, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
finanse
Propozycje PO w sprawie kwoty wolnej od podatku w ocenie profesora Marka Brzezińskiego/Shutterstock
Jak ocenił profesor Michał Brzeziński, to najbogatsi zyskają na wprowadzeniu kwoty wolnej od podatku w wysokości 60 tysięcy złotych. Ta zapowiadana przez Donalda Tuska zmiana może doprowadzić do podobnej sytuacji, jaką mieliśmy w 2015 roku. Zaznaczył, że to "daje paliwo dla partii populistycznych, radykalnych".

Koalicja Obywatelska w jednym ze swoich stu konkretów na pierwsze sto dni rządów zapowiedziała, że wprowadzi kwotę wolną od podatku w wysokości 60 tysięcy złotych. Zgodnie z tym, co mówił Donald Tusk, po wprowadzeniu tej zmiany większość emerytów ma nie płacić podatku od emerytury. Ci, którzy mają najniższe emerytury, nie skorzystają - bo już dziś nie płacą oni tego podatku.

Tusk dodał jednak, że 60 tysięcy złotych kwoty wolnej od podatku to nadal oznacza także "trzynastkę" i "czternastkę".

Jak się jednak okazuje, ta obietnica wyborcza nie zostanie zrealizowana tak szybko, jak wcześniej zapowiadano. - Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. złotych jest realne, ale w 2025 roku - ujawnił we środę jeden z negocjatorów umowy koalicyjnej w rozmowie z portalem money.pl.

Obietnica PO do zmiany? Korzyści tylko dla najbogatszych

Profesor Michał Brzeziński na antenie radia TOK FM zauważył, że pomysł PO przyczyni się do "zwiększenia nierówności dochodowych".

- Ta propozycja będzie dawała duże korzyści klasie średniej i osobom o najwyższych dochodach, a biedni z tego projektu uzyskają grosze. Biedni albo nie płacą podatków, albo płacą bardzo niskie, bo już i tak mają, relatywnie do ich dochodu, wysoką kwotę wolną. Więc największe korzyści kilku tysięcy rocznie dostanie 10 procent osób o najwyższych dochodach - wytłumaczył ekspert z Wydział Nauk Ekonomicznych UW w audycji "EKG".

Profesor Brzeziński: "To pułapka"

Jak zaznaczył ekspert, podniesienie kwoty wolnej od podatku może spowodować zwiększenie dochodowych nierówności. - Nie powinniśmy zapominać o tym, że tu można wpaść w pułapkę, że zwiększamy politycznie nierówności i to znowu daje paliwo dla partii populistycznych, radykalnych, do których nie chcielibyśmy wracać - zwrócił uwagę profesor Michał Brzeziński.

Poradził jednocześnie, że nowy rząd powinien swoją obietnicę zmienić. - Albo sprytniej ją wprowadzić, rozkładając to w czasie, albo ograniczyć korzyści dla najbogatszych. Tak, żeby to było dla samego KO korzystne w dłuższym okresie - mówił profesor Brzeziński w rozmowie w TOK FM.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj