Dziennik Gazeta Prawana logo

Niepewność na rynku ropy i nadzieja na deeskalację: Iran chce wznowić rozmowy z USA

dzisiaj, 08:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niepewność na rynku ropy i nadzieja na deeskalację: Iran chce wznowić rozmowy z USA
Niepewność na rynku ropy i nadzieja na deeskalację: Iran chce wznowić rozmowy z USA/Shutterstock
Ceny ropy naftowej w czwartek wahają się, a inwestorzy uważnie śledzą sygnały płynące z Iran. Teheran ma pracować nad przedłużeniem zawieszenia broni z Stany Zjednoczone i deklarować gotowość do wznowienia rozmów w celu zakończenia konfliktu, który w ostatnich tygodniach mocno wstrząsnął rynkami energii. Nadzieje na deeskalację ograniczają wzrosty cen, ale utrzymująca się niepewność geopolityczna nadal sprzyja podwyższonej zmienności notowań surowca.

Cena ropy naftowej 16 kwietnia

Ceny ropy naftowej wahają się w czwartek. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na V kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 91,67 USD - wyżej o 0,42 proc. Brent na ICE na VI jest wyceniana po 94,90 USD za baryłkę, w dół o 0,03 proc.

Na rynki docierają sygnały, że Iran pracuje nad przedłużeniem zawieszenia broni z USA i wznowieniem rozmów w celu zakończenia wojny. Tymczasem w poniedziałek Stany Zjednoczone zaczęły blokować w Cieśninie Ormuz ruch statków korzystających z irańskich portów.

Podwójna blokada cieśniny Ormuz

Donald Trump utrzymuje, że blokada ma skłonić Iran do ponownego otwarcia cieśniny, kluczowego szlaku eksportu ropy naftowej i gazu z krajów regionu Zatoki Perskiej.

Z kolei Teheran utrzymuje zamknięty ten szlak wodny - kluczową drogę dla większości statków poruszających się w Cieśninie Ormuz.

"Blokada statków w Cieśninie Ormuz przez Marynarkę Wojenną USA pogłębi zakłócenia na globalnych rynkach ropy" - piszą w rynkowej nocie analitycy Commonwealth Bank Of Australia.

"Blokada wejścia i wyjścia statków z irańskich portów może pogłębić fizyczne zakłócenia na rynkach ropy i produktów naftowych" - wskazał Vivek Dhar, analityk banku.

Zakłócenia na rynkach ropy będą się pogłębiać?

Dodał, że działania te, podjęte przez USA po zerwaniu w weekend negocjacji pokojowych z Iranem, narażają na ryzyko ok. 3,8 mln baryłek ropy dziennie i jej produktów.

Dhar podał, że jest to wolumen ropy, która przepłynęła przez Cieśninę Ormuz w zeszłym miesiącu.

W cieśninie, która łączy Zatokę Perską z globalnymi rynkami - ruchy statków pozostają obecnie praktycznie sparaliżowane, podczas gdy konflikt w rym regionie zbliża się do końca 7. tygodnia.

Szok podażowy

Analitycy wskazują, że konflikt na Bliskim Wschodzie wywrócił do góry nogami rynek ropy naftowej, wywołując niespotykany dotąd szok podażowy, który zagraża globalnemu wzrostowi gospodarczemu.

W marcu całkowite zakłócenia na światowych rynkach ropy naftowej i produktów rafinowanych wyniosły ok. 6,4 mln baryłek dziennie, czyli ok. 6 proc. podaży z ub. roku.

W kwietniu może być to bliżej ok. 10 mln baryłek ropy dziennie, biorąc pod uwagę obecną blokadę Cieśniny Ormuz przez USA, a także wygaśnięcie zwolnień USA z sankcji na ropę rosyjską i irańską.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj