BZ WBK podniósł opłaty za podstawową kartę debetową do kont „Wydajesz i zarabiasz” oraz „Na obcasach” z 3 do 5 zł. Posiadacze rachunków „Konto24” i „Konto24.pl” muszą pogodzić się ze wzrostem miesięcznej prowizji (z 7,5 do 8 zł i z zera do 7). Bank nie pobierze ich tylko w sytuacji aktywnego korzystania z kont i kart.

Na niekorzystne dla klientów zmiany w tabeli opłat zdecydował się Raiffeisen Bank. Od sierpnia podwyżki wprowadza Citi Handlowy. Szczególnie dotkną one użytkowników „CitiKonta Direct”. Dziś rachunek jest bezpłatny, od 15 sierpnia będzie kosztować 7 zł miesięcznie, chyba że klient zasili go kwotą co najmniej 2 tys. zł. Opłata za podstawową kartę pozostanie na poziomie 5 zł. Ale i posiadacze plastików zapłacą więcej. Dziś bank nie pobiera prowizji, gdy klient wykona kartą płatności za minimum 100 zł miesięcznie. Wkrótce limit ten wzrośnie do 500 zł.

Te trzy banki obsługują ok. 2,5 mln klientów. Co z innymi? Analitycy prognozują, że w najbliższym czasie większość banków będzie musiała podnieść stawki. Będzie im trudno wprowadzić prowizje za podjęcie gotówki z bankomatów, bo klienci zbyt się przyzwyczaili do darmowych wypłat, ale większość pozostałych opłat będzie rosła – uważa Michał Dubno z firmy Deloitte.