"Nie ma wśród finansistów tego, co ja, jako Chrześcijanin nazwałbym żalem za grzechy" - mówi arcybiskup Canterbury, Rowan Williams. Według niego bankierzy nie mają żadnych wyrzutów sumienia, że przez nich załamała się światowa gospodarka i wracają do swych starych praktyk.

>>>Kryzys kosztował 10 bilionów dolarów

Arcybiskup nie ma żadnych wątpliwości, że premie, które wypłacono ekonomistom są całkowicie niezgodne ze sprawiedliwością społeczną i powinny byc mocno ograniczone.